KresyPolitykaRecenzjeBanderowcy nie chcą byś przeczytał tę książkę!

Red.2 godziny temu
Wspomoz Fundacje

Zdarzają sie książki, która powinno się przeczytać. Praca o której pisze właśnie do takich należy. Wiele wpływowych środowisk robi wiele, by książki tego autora były przemilczane. Daremny ich trud ponieważ „Myśl Polska” wydaje książki, które inni nawet boją się przeczytać. 

W kilku internetowych dyskusjach z ukraińskimi stronnikami banderyzmu i polonobanderowcami – jak trafnie nazwał polskich stronników banderyzmu prof. Paweł Mościcki – posłużyłem się nazwiskiem wybitnego ukraińskiego historyka prof. Wiktora Poliszczuka. Za każdym razem spotkałem się z niesłychaną słowną agresją. Natomiast nikt z moich adwersarzy nie podważał wiarygodności zmarłego ukraińskiego krytyka integralnego nacjonalizmu (szowinizmu). Wysoko jego pracę cenił strażnik sprawy kresowej ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Prace Poliszczuka dzisiaj są szczególnie cenne, bo ukraińskim rewizjonistom niewygodnie jest krytykować Ukraińca, który czelność ujawniać potworność ich korzeni ideologicznych.

Obserwujemy dzisiaj obrzydliwą rehabilitację ukraińskiego szowinizmu. Współczesna Ukraina wybrała jako bohaterów ludzi pokroju Dmytro Doncowa, Stepana Bandery, Symona Petlury, Jewhena Konowalca, Andrija Melnyka czy Romana Szuchewycza. Jako tych zbiorowych kreuje się Organizację Ukraińskich Nacjonalistów czy 14 Dywizja Grenadierów SS. Mamy pomniki, tablice, place, ulice, skwery sławiące szowinistów i kolaborantów III Rzeszy. 2027 rok w obwodzie lwowskim będzie rokiem Romana Szuchewycza. Szczytem bezczelności była decyzja przywódcy Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który nadał jednostce armii imię „Bohaterów UPA”.

W tym gorącym czasie, realnie trwającego historycznego sporu polsko-ukraińskiego „Myśl Polska” wydała długo wyczekiwany zbiór tekstów prof. Wiktora Poliszczuka pod tytułem „O istocie ideologii i zbrodniczości OUN-UPA” [Idea, propaganda, zbrodnie, pamięć]. Książkę opracował i wstępem poprzedził sam redaktor naczelny „Myśli Polskiej” Jan Engelgard. Praca składa się z unikatowych tekstów sprzed laty pozyskanych od pani Stanisławy – wdowy po Wiktorze Poliszczuku – przez redaktora Adama Śmiecha.

Materiały w tej książce są niezwykle istotne dla wszystkich, którzy interesują się sprawą stosunków polsko-ukraińskich, zbrodni szowinistów ukraińskich, powodów rehabilitacji banderyzmu czy działalności Światowego Kongresu Ukraińców. W książce znajdujemy między innymi teksty: „Zbrodnie OUN w świetle moralności, polityki i nauki”, „Niedostrzeganie znaczenia taktyki i strategii OUN”, „Przyczyny i skutki politycznego zatajania prawdy o zbrodniach”, „Pomarańczowa rewolucja na Ukrainie”,

W jednym z artykułów prof. Poliszczuk opisuje kwestię stosunku ukraińskich szowinistów do wojny: „Powtórzmy: zgodnie z nieukrywaną przez OUN prawdą, jej celem strategicznym jest zbudowanie jednolitonarodowego państwa typu faszystowskiego na obszarze nieobojętnym dla sąsiadów Ukrainy. A że realizacja tego celu strategicznego OUN może dokonywać się tylko przez prowadzenie wojen, dla niej nie jest to straszne, bowiem, zgodnie z przyjętą w drodze uchwały, ideologią nacjonalizmu ukraińskiego, wojny między nacjami są nieuniknione”.

Wiktor Poliszczuk (Віктор Поліщук) był Ukraińcem urodzonym w 1925 roku w Dubnie na Wołyniu. Jego matka była Polką. W środowiskach kresowych znany był jako nieprzejednany krytyk ideologii i tradycji banderowskiej UPA. Zanim jednak stał się jej pogromcą, sam miał w swoim życiu okres fascynacji ukraińskim nacjonalizmem – po opuszczeniu Polski w 1981 roku pracował w piśmie ukraińskiej diaspory „Nowa Droga”. Tam zapoznał się bliżej z założeniami programowymi OUN i w sposób zasadniczy zmienił poglądy. Po 1990 miał dostęp do archiwów znajdujących się na terenie Ukrainy, otrzymał tysiące stron materiałów dotyczących OUN-UPA. Na tej podstawie napisał ponad dwieście opracowań, książek naukowych i publicystycznych, artykułów naukowych, polemik, recenzji, publikacji prasowych w języku angielskim, ukraińskim i polskim. Ściśle współpracował z polskim ruchem kresowym, będąc nieprzejednanym wrogiem odradzającego się na Ukrainie banderyzmu. Zmarł w Kanadzie w 2008 roku.

Łukasz Jastrzębski

Cena książki będzie wynosić 46 złotych. W przedsprzedaży do 10 lipca kosztuje zaledwie 39 złotych. Książka liczy 240 stron. Bardzo polecam!

Red.