W środę 13 maja w budynku Sejmu RP odbyły się wspólne, polsko-niemieckie: konferencja prasowa oraz posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Wolności Badań, Publikacji i Debaty Publicznej pod przewodnictwem posła Konfederacji Korony Polskiej, Włodzimierza Skalika.
Do Warszawy przybyli przedstawiciele Alternatywy dla Niemiec, reprezentujący centralne i regionalne (landowe) organy parlamentarne. Na czele delegacji stał poseł do Bundestagu, Steffen Kotré. Obok niego występowała prywatnie jego małżonka, Lena Kotré, pełniąca funkcję rzeczniczki prasowej ds. reemigracji parlamentu regionalnego w Brandenburgii, a wraz z nimi Andreas Galau, wicemarszałek tamtejszego Landtagu.
Czas uruchomić wszystkie rurociągi!
Konferencja dotyczyła współpracy polsko-niemieckiej w zakresie przywrócenia Polsce, Niemcom jak i w ogóle Europie, bezpieczeństwa, z naciskiem na bezpieczeństwo energetyczne. Uczestnicy wskazywali na wzrost kosztów energii po wprowadzeniu sankcji przeciwko Rosji, jak i w związku z realizacją unijnego „Zielonego Ładu”. Niemieccy goście prezentowali fatalne wyniki gospodarki RFN związane z taką polityką, prowadzącą do dezindustrializacji.
Reprezentanci koła parlamentarnego KKP: Włodzimierz Skalik, Roman Fritz i Sławomir Zawiślak, zauważali, że bezpieczeństwo energetyczne obu krajów jest ze sobą powiązane. Warto wspomnieć, że Grzegorz Braun, lider KKP, był jedynym polskim europosłem, który zagłosował przeciwko zakazowi importu rosyjskiego gazu, wskazując na bezsens takich kroków i pozbawienie się przez kraje Europy możliwości nabywczych. Historia zresztą szybko przyznała mu rację, w związku z wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie i ograniczeniem dostępności ropy czy gazu z tamtego kierunku. „Czas najwyższy wracać do zdrowego rozsądku – czas przywrócić do pełnej używalności wszystkie rurociągi biegnące przez Polskę” – apeluje Braun.
Reemigracja?
Konferencja dotyczyła także zagrożeń związanych z nielegalną imigracją. Lena Kotré przedstawiała zatrważające statystyki określające skalę problemu oraz prezentowała plan organizacji „reemigracji”. Przedstawiciele Polski wskazywali na pewne różnice między naszymi krajami, wskazując głównie na problem ukraińskich imigrantów, który faktycznie toczy Polskę.
Kryzys na długo
Podczas dyskusji zespołu parlamentarnego, obie delegacje wymieniały się doświadczeniami absurdów ostatnich lat dotyczącymi polityki energetycznej w Unii Europejskiej oraz zastanawiały się czy w ogóle przynależność do UE może być w jakiś sposób pomocna w kwestii rozwiązania narastających problemów. Włodzimierz Skalik pokazywał zebranym najnowsze dane dotyczące kurczenia się zapasów ropy naftowej w krajach tzw. Zachodu, udowadniając, że kryzys paliwowy może potrwać jeszcze bardzo długo i to przy jakże optymistycznym założeniu, iż wojna z Iranem faktycznie dobiegła końca.
Na jednym wózku
Uczestnicy nie bali się rozmawiać o konieczności importu surowców z Rosji. Wyśmiewali globalistyczną narrację o „dobrej” i „złej” ropie. Obie delegacje apelowały do swoich rządów o rozsądek w polityce zagranicznej, bez którego nie sposób uratować gospodarek Polski i Niemiec. Kryzys ekonomiczny, np. w przemyśle motoryzacyjnym RFN, prędzej niż później uderzy także polskich podwykonawców. Biorąc pod uwagę jednokierunkowe zależności ekonomiczne, to Warszawa bardziej ucierpi na niemieckiej recesji niż sam Berlin.
AfD na czele sondaży
Zarówno Niemcy jak i Polacy, zgadzali się co do tego, że apel który wystosowali, musi dotyczyć całej Europy. Stefen Kotré odnotowywał, iż w Europie coraz więcej jest ruchów o znaczącym poparciu swoich narodów, które apelują o to samo. Oceniał także, że wzrost poparcia dla reprezentowanej przez niego Alternatywy dla Niemiec wykracza już poza tereny dawnej NRD. To również zauważali polscy posłowie, wskazując iż spotykają się z opcją, która już teraz dysponuje największym poparciem u naszego zachodniego sąsiada.
Tomasz Jankowski



