Świat70% litewskich Polaków przeciwko NATO

Redakcja2 tygodnie temu
Wspomoz Fundacje

Wyniki sondażu przeprowadzonego wśród Litwinów przez Wileński Instytut Analiz Politycznych (Vilniaus politikos analizės institutas, VPAI) na temat ich stosunku do kluczowych problemów politycznych i oceny historii najnowszej wywołały niedowierzanie wśród litewskich elit politycznych. Okazuje się, że poglądy dużej części obywateli Litwy zdecydowanie odbiegają od przekonań głoszonych przez główne partie i media.

Bez z góry założonych odpowiedzi

Raport VPAI zatytułowany „Podatność społeczeństwa litewskiego na dezinformację. Analiza narracji” oparty został na badaniach nieco inaczej przeprowadzonych od dotychczasowych. Jak zaznaczył jeden z autorów analizy Gintaras Šumskas, „zaczynaliśmy od czystej kartki. Nie wkładaliśmy nikomu w usta żadnych twierdzeń, lecz pozwoliliśmy samym ludziom mówić, naprowadzając ich tylko na temat i patrząc, jakie narracje powtarzają”.

Na pierwszym etapie badań autorzy skoncentrowali się na kilku ośrodkach o określonej specyfice: Kłajpedzie jako dużym ośrodku miejskim, Wisaginii (z dużym odsetkiem mniejszości rosyjskiej), Solecznikach (zamieszkałych przez Polaków) i powiecie kiejdańskim jako typowym terenie rolniczym, etnicznie litewskim. Końcowy sondaż przeprowadziła w okresie 7-30 listopada 2020 roku na reprezentatywnej próbie 1004 osób firma Baltijos tyrimai.

Bankructwo rządzącej prawicy

Wśród problemów wskazanych przez respondentów za aktualnie najistotniejsze przede wszystkim pojawiały się kwestie pandemii i jej konsekwencji. Większość Litwinów twierdzi, że COVID-19 ostatecznie udowodnił całkowity krach systemu ochrony zdrowia. Negatywnie oceniane są też działania władz w Wilnie. 29% ankietowanych jednoznacznie uznaje, że uczciwy człowiek nie może godnie zarabiać na Litwie, a 44% bliskich jest takiemu stanowisku.

59% respondentów uważa, że „rząd konserwatystów okradł ludzi, obniżając realną wartość emerytur i pieniądza”. Co ciekawe, pogląd ten podziela nawet duża część dawnych wyborców rządzącego Związku Ojczyzny – Litewskich Chrześcijańskich Demokratów (TS-LKD).

Związek Radziecki nie taki zły

W sprawach historycznych, pomimo jednoznacznie antyradzieckiej narracji narzucanej od lat przez władze, 35% Litwinów uznaje, że okres radziecki był korzystny dla republiki. 29% twierdzi, że rozpad Związku Radzieckiego nie przyniósł nic dobrego.

Poglądy takie obecne są wśród zwolenników wszystkich, nawet konserwatywnych i deklaratywnie antykomunistycznych partii prawicowych. Z pierwszym ze wspomnianych twierdzeń zgadza się 30% wyborców Partii Wolności i 26% TS-LKD, z drugim – odpowiednio 11% i 25%. 37% wszystkich ankietowanych uznaje, że Litwini powinni być wdzięczni ZSRR za zwycięstwo nad III Rzeszą.

Nieufność wobec NATO

W sprawach zagranicznych polityka władz litewskich nie budzi entuzjazmu co najmniej 1/3 ankietowanych. Z twierdzeniem, że „NATO wysysa środki z budżetów państw członkowskich, które można by przeznaczyć na wzrost poziomu życia mieszkańców” zgadza się 70% wyborców Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP) i tyle samo zwolenników Akcji Wyborczej Polaków na Litwie (AWPL). Podobnie uważa także 30% wyborców rządzących konserwatystów. Zdanie, że „UE i NATO rozszerzają się, by okrążyć Rosję” podziela po 53% wyborców AWPL i Partii Pracy oraz 21% sympatyków TS-LKD.

66% respondentów twierdzi, że konflikty Wilna z Mińskiem i Moskwą są niekorzystne z punktu widzenia litewskiej gospodarki. Jednocześnie aż 37% ankietowanych podkreśla swój pozytywny stosunek do prezydenta Rosji Władimira Putina. Litwini nie wierzą, że ich polityka zagraniczna formułowana jest w Wilnie; 54% uważa, że decyduje o niej Bruksela (UE), a 32% – że Waszyngton.

Autorzy badania i komentatorzy przekonują, że tak wygląda obraz poglądów poza stołecznym Wilnem i jego prozachodnimi salonami, w których zamknięte są litewskie elity polityczne.

Źródło: Nacionalinis medijų ir informacinio raštingumo tinklas | Vilniaus politikos analizės institutas (vilniusinstitute.lt)

Foto: Baltnews

Redakcja