PolitykaPolskaObowiązek pamięci o ukraińskich zbrodniach – widzimy się 4 lipca w Warszawie!

Red.30 minut temu
Wspomoz Fundacje

Obowiązek pamięci o ukraińskich zbrodniach – widzimy się 4 lipca w Warszawie!

Obowiązek pamięci. Naród, który zapomina o swojej przeszłości, źle funkcjonuje w teraźniejszości i nie ma widoków na przyszłość. Z naszej przeszłości musimy wyciągać i na ich podstawie budować racjonalną politykę.

Musimy wiedzieć i pamiętać, że Ukraina jest tym sąsiadem, który nie rozliczył się z zbrodni dokonywanych na naszym narodzie w latach 1939-1947. Haniebna część ich historii czyli banderyzm stał się częścią ich współczesnej ideologii państwowej. W tym państwie stoją monumentalne pomniki polakożercy Stepana Bandery, tablice ku czci zbrodniarza Romana Szuchewycza, zaś ulice i place upamiętniają rzeźników z tzw. Ukraińskiej Powstańczej Armii.

Nic istotnego nie zmieniło się w sprawie ekshumacji Polaków wymordowanych przez Ukraińców. Ich szczątki dalej leżą na polach, lasach, bagnach i gnojowiskach. Ekshumacje na Ukrainie są prowadzone na skalę minimalną. Brednią jest zrzucanie winy na toczącą się wojnę rosyjsko-ukraińską. Ponieważ zbrodni na narodzie Polski oraz innych narodach Ukraińcy dokonali przeszło 80 lat temu.

Mamy obowiązek pamiętać o tych wydarzeniach. Mamy powinność względem pomordowanych naszych rodaków, by stawić się na marszu poświęconym Polakom wymordowanym w okrutny sposób na Kresach Wschodnich II RP. Uczestnictwo w uroczystości jest bardzo istotne, bo wiedza o tych tragicznych wydarzeniach w dalszym ciągu jest dalece niewystarczająca, zaś obecna sytuacja polityczna skłania wielu polityków i dziennikarzy do milczenia na ten temat.

Dzieło życia Katarzyny Sokołowskiej – Fundacja Wołyń Pamiętamy organizuje jak w ubiegłych latach obchody poświęcone Polakom wymordowanym przez Ukraińców. W dniu 4 lipca w Warszawie o godz. 14-stej odbędzie się Msza Święta w kościele Św. Aleksandra (Plac Trzech Krzyży) O godz. 13 ruszy Marsz Pamięci, który przejdzie do Grobu Nieznanego Żołnierza.

Popołudniu odbędzie się specjalna konferencja poświęcona tematowi ukraińskich mordów na Polakach w latach 1939-1947. To bardzo istotne, bo wiedza o tych tragicznych wydarzeniach w dalszym ciągu jest dalece niewystarczająca, zaś obecna sytuacja polityczna skłania wielu polityków i dziennikarzy do milczenia na ten temat.

Marsz jest marszem apolitycznym. To znaczy nie będzie promował tego czy innego polityka. Każdy jest na nim mile widziany i każdy może brać udział w tym niezwykle ważnym wydarzeniu. Nie wyobrażam sobie zresztą tego, by jakiś uczciwy polityk chciał sobie robić kampanię promocyjną na niepochowanych szczątkach naszych rodaków. Tu nie ma podziałów – wszyscy powinniśmy walczyć o ich pamięć.

Roman Dmowski pisał: „Obowiązki względem ojczyzny, to nie tylko obowiązki względem Polaków dzisiejszych, ale także względem pokoleń minionych i tych co po nas przyjdą.” Nie robimy nikomu żadnej łaski. Naszą powinnością jest pamięć o naszych przodkach. Jesteśmy Polakami, więc mamy obowiązki polskie.

Zachęcam do wspierania finansowego Fundacji Wołyń Pamiętamy, ponieważ wspaniałe Polaki i Polacy zrzeszeni w tej fundacji mogą realizować swoją misję tylko i wyłącznie dzięki naszej pomocy. Każdy z nas może odmówić sobie jednego wyjścia do kina, obiadu w restauracji, zakupy napoju lub kanapki na stacji benzynowej. Zachowane w ten sposób pieniądze należy przeznaczyć na działania upamiętniające naszych rodaków podstępnie i okrutnie wymordowanych przez Ukraińców w latach 1939-1947.

Łukasz Jastrzębski

Red.