OpinieApel o pokój

Redakcja4 tygodnie temu
Wspomoz Fundacje

W 128 rocznica urodzin pierwszego dowódcy 1. Armii Wojska Polskiego w ZSRR – generała broni Zygmunta Henryka Berlinga apelujemy o POKÓJ i wołamy: NIE DLA WOJNY.

Człowiek ten siłą swojej woli i mocą patriotyzmu wyrwał z nieludzkiej ziemi Polaków, prowadząc ich do ojczyzny. Przyświecały mu idee ekonomii krwi i realizmu politycznego. Odrzucał koncepcje „dwóch wrogów” i rozumiał procesy geopolityczne. Generał Berling jako prawdziwy żołnierz wiedział czym jest wojna i jak ważne jest nie dopuścić do tego ostatecznego i zawsze złego rozwiązania.

My korzystający z mądrości generała Zygmunta Berlinga wyrażamy sprzeciw wobec wojny toczonej na Ukrainie i angażowania się w nią Polski wynika z trzech głównych powodów: odpowiedzialności za naród, z poczucia realizmu i patriotyzmu. Nie chcemy zagrożenia bytu narodowego. Jesteśmy przekonani, że nasze zwiększające się zaangażowanie w wojnę -jest niebezpieczne I godzi w polską rację stanu. Kochamy Polskę i chcemy by się rozwijała w pokoju.

Temat wojny dotyczy wszystkich Polaków. Bo w jej trakcie zagrożony jest biologiczny byt narodu. Są sprawy, które muszą łączą wszystkich Polaków niezależnie od poglądów politycznych, uwarunkowań klasowych, religii czy zapatrywań światopoglądowych. Taką właśnie sprawą jest sprzeciw wobec wojny i wpychania do niej naszej ojczyzny – Polski.

Sprzeciw wobec wojny powinien być dzisiaj pierwszoplanowy i powszechny wśród obywateli RP. Niezależnie czy bliższe są im poglądy konserwatywne czy liberalne. Czy określają się jako prawicowi czy lewicowi. Czy są ludźmi wierzącymi, agnostykami czy nie wierzącymi. Ten z lewicy i ten z prawicy – dokładnie tak samo umiera. To wołanie dzieci na Ukrainie i w Gazie. NIE CHCEMY WOJNY niech będzie przesłaniem dla ludzi na świecie.
Dla nas Polaków jako narodu konflikt globalny ze względu na położenie geopolityczne a również charakter narodowy byłby katastrofalny. Działania wojenne między Rosją a blokiem NATO toczyłoby się na polskim terytorium. Polska jak w latach 1914-1918 I 1939-1945 stałaby się polem bitwy. To co Polska może zrobić w dzisiejszych realiach, to trzymać się jak najdalej od konfliktów.

Ograniczyć się do racjonalnej pomocy humanitarnej rzeczywistym ofiarom. Powinniśmy promować rodzaj nowego „Planu Rapackiego”. Roztropnie byłoby, gdyby osoby z autorytetem, obywatele RP w naszym kraju zapoczątkowały promowanie idei aby wpłynąć wielkich i możnych tego świata i dotrzeć do społeczeństwa z inną narracją niż wojna. W polskim interesie należy działać na rzecz dyplomacji i rozwiązań pokojowych, utworzenia jak najszerszej strefy bezatomowej. Miejmy w głowach mądre słowa premiera Andrzeja Leppera: „Każda wojna jest niesprawiedliwa, nie ma wojen słusznych i niesłusznych, jest nośnikiem zniszczenia i bezmiaru nieszczęścia, pociąga za sobą niepotrzebne ludzkie ofiary”. Niech przesłanie Papieża Franciszka w wołaniu o Pokój się stanie zaczynem ruchu walki o pokój.

Apelujemy do Wszystkich Rodaków – NIE DLA WOJEN! TAK DLA POKOJU!

Zdzisław Gosk i zebrani w miejscu, gdzie stał zniszczony pomnik Generała Zygmunta Berlinga.

Redakcja