ŚwiatZnamy skład nowego gabinetu Chile

Redakcja7 miesięcy temu
Wspomoz Fundacje

W piątek, 21. stycznia lewicowy prezydent-elekt Chile Gabriel Boric wyznaczył skład swojego rządu. Na 24 teki w nowym gabinecie 14 przypadło kobietom. 7 ministrów ma poniżej 40 lat, sam zaś G. Boric przed formalnym objęciem urzędu głowy państwa 11. marca ukończy 36 lat. Wśród ministrów znaleźli się również przywódcy protestów studenckich z 2011 r. jak sekretarz generalny prezydentury Giorgio Jackson i rzecznik rządu Camila Vallejo. 8 ministrów będzie bezpartyjnych. Dwoje ministrów to zadeklarowani homoseksualiści: minister edukacji (!) Marco Antonio Ávila i minister sportu (!) Alexandra Benado.

Struktura zaplecza partyjnego

W skład stanowiącej parlamentarne zaplecze gabinetu koalicji Apruebo Dignidad (AD) wchodzą dwie mniejsze koalicje. Pierwszą z nich stanowi Chile Digno (ChD), w skład której wchodzą Komunistyczna Partia Chile (Partido Comunista de Chile, PCCh), Federacja Regionalistyczno-Zielono-Socjalna (Federación Regionalista Verde Social, FREVS), Lewica Libertariańska (Izquierda Libertaria, IL), Akcja Humanistyczna (Acción Humanista, AH) oraz Chrześcijańska Lewica Chile (Izquierda Cristiana de Chile, IC). Drugą koalicją jest Frente Amplio (FA) w której skład wchodzą Rewolucja Demokratyczna (Revolución Democrática, RD), Konwergencja Socjalna (Convergencia Social, CS – macierzysta partia G. Borica), Comunes, Ruch Unir (Movimiento Unir) oraz Fuerza Común (FC).

Kluczowe resorty gabinetu

Najważniejszy w rządzie resort spraw wewnętrznych obejmie lekarz i panna z dzieckiem Izkia Siches (35 lat, przed laty działaczka Juventudes Comunistas). Jednym z jej najważniejszych zadań będzie poradzenie sobie z powracającymi regularnie niepokojami w zamieszkałym przez rdzenną ludność regionie Araucaníi na południu kraju. Ministerstwem spraw zagranicznych pokieruje socjalistka Antonia Urrejola (53 lata, bezpartyjna, wspiera Partido Socialista) – w latach 2018-2021 członek Międzyamerykańskiej Komisji Praw Człowieka. Zapowiada ona politykę zagraniczną opartą na multilateralizmie, współpracy i dialogu, urzeczywistniającą zasady demokracji, praw człowieka i feminizmu. Na czele ministerstwa obrony stanie z kolei Maya Fernández (50 lat, Partido Socialista od której zdystansowała się jednak w okresie kampanii G. Borica) – socjalistyczna deputowana i prawnuczka Salvadora Allende, która do 1992 r. mieszkała na Kubie.

Resorty ideologiczne

Odpowiedzialny za relacje rządu z parlamentem będzie wspomniany już sekretarz prezydentury Giorgio Jackson (34 lata, Revolución Democrática). Do kręgu najbardziej zaufanych współpracowników prezydenta-elekta zaliczana jest także komunistka, feministka i kolejna panna z dzieckiem Camila Vallejo (33 lata, Partido Comunista de Chile), która pełniła funkcję rzecznika kampanii wyborczej, obecnie zaś ma być rzecznikiem gabinetu. Obok ministrów pracy i nauki C. Vallejo jest jednym z trojga komunistów na stanowiskach ministerialnych w nowym rządzie. Najmłodszym ministrem gabinetu będzie minister ds. kobiet i równości płci Antonia Orellana (32 lata, Convergencia Social).

Resorty gospodarcze

Ministrem mieszkalnictwa zostanie weteran partii socjalistycznej i centrolewicowych gabinetów postpinochetowskich Carlos Montes (75 lat, Partido Socialista). Do jego zadań będzie należało zaradzenie deficytowi 500 tys. mieszkań w Chile. Osobna uwaga należy się ministrowi skarbu państwa, którym ma zostać dotychczasowy dyrektor chilijskiego Banku Centralnego Mario Marcel (62 lata, Partido Socialista). W latach 1990. pracował on dla Międzyamerykańskiego Banku Rozwoju, następnie zaś był dyrektorem ds. budżetu w gabinecie socjalisty Ricardo Lagosa (2000-2006), odpowiadając za dyscyplinę fiskalną i równowagę strukturalną, z czego obronił wcześniej pracę doktorską na Uniwersytecie Cambridge. Wdrożone przez niego mechanizmy markoekonomiczne pozwoliły Chile wyjść obronną ręką z kryzysu gospodarczego lat 2008-2009 – obok Chile stosowały je wówczas jedynie Szwecja i Szwajcaria.

Pozostałe resorty

Ministrem gospodarki zostanie Nicolás Grau (38 lat, Convergencia Social). Ministrem rozwoju społecznego i rodziny zostanie była urzędnik WHO ds. równości i ubóstwa Jeanette Vega (64 lata, liberalno-postępowa Partido por la Democracia). Ministrem sprawiedliwości zostanie była urzędnik UNDP Marcela Ríos (55 lat, Convergencia Social). Ministrem oświaty będzie homoseksualny profesor Marco Ávila (44 lata, Revolución Democrática). Ministerstwo pracy obejmie komunistka Jeanette Jara (47 lat, Partido Comunista de Chile). Ministrem robót publicznych będzie działacz Partii Liberalnej (sic!) Juan Carlos García (51 lat, Partido Liberal). Ministrem zdrowia zostanie bezpartyjna dyrektor szpitala Begoña Yarza, (57 lat).

Resortem rolnictwa pokieruje polityk Frontu Regionalistycznego Esteban Valenzuela (57 lat, Frente Regionalista). Ministerstwo górnictwa przejdzie z kolei w ręce Marcela Hernando (61 lat, Partido Radical ) z górniczego regionu Antofagasty. Bezpartyjny inżynier Juan Carlos Muñoz (51 lat) stanie na czele resortu transportu. Javiera Toro (34 lata) z partii Comunes pokieruje resortem zasobów naturalnych. Na czele resortu energii stanie inżynier Claudio Huepe (55 lat, Convergencia Social). Fizyk Maiza Rojas (49 lat, bezpartyjna) pokieruje resortem środowiska. „Lesbijka” Alexandra Benado (45 lat, bezpartyjna) stanie na czele ministerstwa sportu. 38-letnia antropolog Julieta Brodsky (Convergencia Social) obejmie ministerstwo kultur, sztuk i dziedzictwa. Ministrem nauki zostanie 56-letni komunista Flavio Salazar (Partido Comunista de Chile) z Universytetu Chile.

Struktura władzy za kadencji Gabrila Borica

Wewnętrzny krąg najbliższych współpracowników G. Borica nazwany „komitetem politycznym”(comité político) tworzyć mają M. Marcel, I. Siches, G. Jackson, C. Vallejo i A. Orellana. Skład nowego gabinetu, szczególnie zaś włączenie do niego M. Marcela i wielu polityków centrolewicowej Partii Socjalistycznej oraz członków establishmentu rządzącego Chile po 1990 r. (Concertación), każe w nim widzieć raczej rząd demoliberalnej kontynuacji, niż lewicowego antyliberalnego przełomu. Znaczące jest tu, że po ogłoszeniu nominacji M. Marcela wzrosła cena chilijskiego peso wobec dolara USA – zjawisko odwrotne do spadku wartości peso po ogłoszeniu zwycięstwa G. Borica. Tendencje bardziej radykalne wyrastać zaś mogą z prac działającego równolegle do Kongresu Narodowego (Congreso Nacional de Chile, dwuizbowy parlament Chile)) 155-osobowego Konwentu Konstytucyjnego (Convención Constitucional), mającego opracować nową konstytucję (de facto nowy ustrój polityczny) kraju.

Kierunki polityki wewnętrznej

Wśród priorytetów nowego gabinetu G. Boric wymienił przywrócenie zaufania do rządu, polityki i instytucji, zmagania z pandemią, odbudowę gospodarki i ochronę środowiska oraz przeciwdziałanie ociepleniu klimatu Ziemi. Gabinet nowego prezydenta zająć ma się reformą służby zdrowia z której korzysta 80% populacji kraju oraz obecnie sprywatyzowanego systemu emerytalnego, czemu towarzyszyć ma podwyżka świadczeń i podniesienie płacy minimalnej. Koalicja polityczna G. Borica Apruebo Dignidad dysponuje jednak tylko 37 głosami w 155-osobowej Izbie Deputowanych (Cámara de Diputadas y Diputados) i 5 mandatami senatorskimi w 43-osobowym Senacie (Senado de la República de Chile), co zmusza nowego prezydenta i rząd do szukania kompromisów partiami dotychczasowego establishmentu, które wcześniej krytykowali. Przedstawiciele tych partii zostali włączeni doi gabinetu, co pozwoliło ekipie G. Borica pozyskać dodatkowe 28 głosów w Izbie Deputowanych i 13 głosów w Senacie.

Kierunki polityki zagranicznej

W polityce zagranicznej, z dotychczasowych wypowiedzi G. Borica i członków partii wynika, że nowy rząd potępiał będzie z pozycji demokratycznych, prawoczłowiecznych i feministycznych izraelską okupację Palestyny, interwencjonizm USA, ale też autorytarną lewicę na Kubie, w Nikaragui, w Wenezueli oraz w Chinach. Chłodno kształtują się relacje ekipy G. Borica z ekipą Jaira Bolsonaro w Brazylii. Przyjaźnie kształtują się natomiast relacje z ekipą Alberto Fernándeza w Argentynie – Chile popiera stanowisko Buenos Aires w odniesieniu do Malwinów i restrukturyzacji długu zagranicznego Argentyny. Nowy rząd zapowiada też poprawę stosunków z Boliwią, komentatorzy powątpiewają jednak w realność takiego scenariusza ze względu na dzielące obydwa państwa pretensje terytorialne.

Warto też zauważyć, że w swoim wystąpieniu na forum Dumy 26. stycznia minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow stwierdził że nowy rząd Chile “zainteresowany jest, by (stosunki Chile) z Federacją Rosyjską nie były ofiarą tak zwanej dokryny Monroe, którą Waszyngton poprzednio się posługiwał (dla ich zablokowania)”, wymieniając Chile jako jednego z nowych sojuszników Rosji w Ameryce Lacińskiej. Na kontrolowanym przez Kreml kanale RT jeszcze 25. grudnia 2021 r. ukazał się zaś tekst dyskutujący rewolucyjny potencjał G. Borica.

„Lewicowy millenials”

G. Boric opisywany jest przez ekspertów jako „lewica millenialna” i „lewica postmodernistyczna”. Należy do pokolenia nie pamiętającego dyktatury Augusta Pinocheta i nie poczuwa się do przestrzegania niepisanego kompromisu politycznego wiążącego starsze generacje polityków (Concertación), uczestniczących w demoliberalnej transformacji Chile. Prezydent-elekt, podobnie jak uczestnicy protestów 2011 r., kwestionuje autentyczność demoliberalnej transformacji Chile i oskarża Concertación o przymykanie oczu czy wręcz o ukrywanie winnych zbrodni dyktatury oraz zachowywanie wykształconych pod jej rządami struktur i układów władzy. Ruch pokolenia protestów 2011 r. opisywany jest jako ruch młodzieżowej kontestacji oligarchii „dorosłych”z Concertación. W pewnym sensie można go porównać do „antyfaszystowskiego” ruchu 1968 r. w NRF, starającego się demaskować rzekomo (post)faszystowskie struktury, układy i obciążenia historyczne pokolenia swych rodziców.

Ideową mapę mentalną ruchu z którego wyrasta G. Boric i który wyraża jego środowisko można by w przybliżeniu opisać przez pryzmat takich idei jak odrzucenie neoliberalizmu, demokracja bezpośrednia, demokracja uczestnicząca, regionalizm, decentralizacja, autonomizm, plurinacjonalizm, feminizm, emancypacja mniejszości seksualnych, zielona polityka i ekonomia, ekologia społeczna, gospodarka mieszana, ekosocjalizm, demokratyczny socjalizm, socjaldemokracja, progresywizm, pacyfizm, lewica libertariańska, libertariański socjalizm, socjalizm samorządowy, siloizm i Nowy Humanizm, komunizm, lewicowy populizm, lewica chrześcijańska. Pamiętać jednak należy, że, na sposób właściwy klimatowi postmodernizmu, idee te traktowane są niejako „z przymrużeniem oka”, umownie, niezobowiązująco, ze świadomością ich względności.

Nietrudno zauważyć przy tym, że zarówno skład jak i platforma ideologiczna i programowa nowego chilijskiego gabinetu, sprawia że idealnie wpisuje się on w globalny demoliberalny System. Ekipa G. Borica jest równocześnie radykalnie liberalna kulturowo (feminizm, „prawa człowieka”, demokracja), za hałaśliwą krytyką neoliberalizmu i równie hałaśliwym ekologizmem i sanitaryzmem eksponowanym pod hasłami walki z ociepleniem klimatu i „pandemią”, kryje się program nie naruszający bynajmniej demoliberalnego konsensu, a jedynie dokonujący w jego obrębie redystrybucji na rzecz uboższych warstw społeczeństwa i ograniczenia ekologicznej szkodliwości kapitalizmu. Niezmieniony pozostaje jednak antropocentryczny i indywidualistyczny fundament światopoglądowy. Miarodajna jest tu pozytywna reakcja kapitalistycznych „rynków”na powstanie rządu G. Borica i brak ataków na niego ze strony bloku północnoatlantyckiego, co zawsze jest miarą systemowej poprawności politycznej.

Ronald Lasecki

Redakcja