Klasa Vb na poznańskiej Wildzie w roku 1966 liczyła 42 uczniów. Nikt nikogo nie zamordował. Były tego przyczyny… 1. Dzieci z Vb miały – prawie wszystkie – matki i ojców. Własnych. Matki szyły, prały, gotowały. Ojcowie wczesnym świtem z czterema „skibkami” zawiniętymi w pergamin wsiadali do „bimby”, by przed szóstą przejść przez bramę „ceglorza”. Ojcowie: tokarze, ślusarze pracowali w trudnym do wyobrażenia zgiełku. Ich wspólnym dziełem były jednak gigantycznych rozmiarów okrętowe silniki, stalowe serca okrętów...









