OpiniePowstaje ośrodek ukraińskiego Korpusu Weteranów

Red.2 godziny temu
Wspomoz Fundacje

Z nieoficjalnych informacji Radia Eska wynika, że Ihor M., Ukrainiec, który zabił polskiego księdza w Jarosławiu, a także zranił cztery inne osoby, miał być wcześniej żołnierzem Ukrainy i walczyć na froncie z Rosją. Miał posiadać nie tylko paszport ukraiński i niemiecki ale także polski numer PESEL. Ambasador Ukrainy zaprzecza informacji Radia Eska, że mężczyzna służył w wojsku i brał udział w wojnie.

W Warszawie właśnie otwiera się pierwszy w Europie ośrodek ukraińskiego Korpusu Weteranów. Ukraińscy żołnierze, którzy walczyli z Rosjanami i powracają z frontu to ludzie straumatyzowani z ogromnym bagażem problemów. Bardzo często to żołnierze z objawami stresu pourazowego, którzy wymagają specjalistycznego leczenia. Tym jednak powinna zajmować się Ukraina a nie Polska.

Ja cały czas obserwuje w mediach zbiórki rodziców na leczenie swoich dzieci. Ciągle żebranie o pieniądze, by nie umierały polskie dzieci. W naszym kraju nie mamy praktycznie usług stomatologicznych w ramach opłacanego przez nas wszystkich funduszu zdrowia. A pamiętam czasy, gdy dentysta był w każdej szkole. Na łopatkach leży coraz bardziej potrzebna starzejącemu się społeczeństwu geriatria. Ciągle w służbie zdrowia na wszystko brakuje pieniędzy.

Ja wiem, ze znaczna część elit w tym polityków i biskupów w naszym kraju odczuwa niepohamowaną sympatię do Ukrainy. Oczywiscie im wolno. Ale ich odczucia nie mogą powodować zagrożeń dla ogółu Polaków. Jarosławska tragedia nie powinna się już nigdy więcej powtórzyć. To powinna być straszna lekcja dla nas wszystkich.

Wielu się oburzyło na posła do Parlamentu Europejskiego Sławomira Tyszkę, który skierował do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen pytanie w sprawie zamknięcia strefy Schengen dla ukraińskich weteranów. Ale on ma całkowitą rację. Egoizm narodowy czasem nas po prostu ratuje. Realne życie to nie jest scenariusz „Troskliwych misiów”, o czym przekonali się Polacy w jarosławskim opactwie sióstr benedyktynek.

Jestem przekonany, że entuzjastyczne poparcie liberałów i lewaków w stosunku do budowy ukraińskiego ośrodka Korpusu Weteranów skończyłaby się gdyby miał on powstać na ich zamkniętym ekskluzywnym osiedlu. Jeśli imperatyw moralny zmusza ich do zaoferowania ukraińskim weteranom miejsca w Polsce to proponuje w ich zapewne dobrze wyposażonych mieszkaniach. Robert Kropiwnicki (KO) ma ich 11, Małgorzata Niemczyk (KO) 10, Krzysztof Śmiszek (Lewica) i Dariusz Wieczorek (Lewica) po 6, zaś Robert Biedroń (Lewica) 4. Resztę można umieścić w pałacach biskupich zatroskanych członków Konferencji Episkopatu Polski.

Łukasz Jastrzębski

Red.