AktualnościPolitykaPolskaMarsz Pamięci – tragedia Polskich Kresów i sprzeciw wobec banderyzmu

Red.17 minut temu
Wspomoz Fundacje

Ulicami Warszawy przeszedł Marsz Pamięci Polskich Ofiar ukraińskiego ludobójstwa. Wydarzenie zorganizowane było przez Fundację Wołyń Pamiętamy i Stowarzyszenia „Zawsze Wierni – Tobie Polsko” kierowane przez kol. Katarzynę Sokołowską i Anetę Salę. Zorganizowanie takiej demonstracji jest gigantyczna pracą, która powinna być doceniana.

Marsz wyruszył z Placu Trzech Krzyży i przeszedł ulicami stolicy, aż do Grobu Nieznanego Żołnierza. Wznoszono patriotyczne i antybanderowskie hasła. Marsz został w tym roku bardzo dobrze przyjęty przez mieszkańców Warszawy, którzy po drodze się do niego dołączali. Pod Grobem Nieznanego Żołnierza, krotką modlitwę odmówił ksiądz katolicki Beniamin Sęktas. Obecny na uroczystościach ksiądz publicznie odciął się od antypolskich działań kardynałów Grzegorza Rysia, Kazimierza Nycza i Konrada Krajewskiego. Głos zabrali między innymi: cudem ocalała z rzezi wołyńskiej 88-letnia Irena Tyszecka, Katarzyna Sokołowska, Aneta Sala, dr Leszek Sykulski, Arkadiusz Miksa (Myśl Polska) i piszący te słowa czyli Łukasz Jastrzębski (Myśl Polska).

W swoim przemówieniu powiedziałem o minimum naszych oczekiwań względem ukraińskich władz :

– bardziej asertywnej postawy władzy w Polsce w stosunku do władz ukraińskich. Bardziej polskiej postawy od władz w naszym kraju.

– umożliwienia przeprowadzenia bezwarunkowej ekshumacji i zabrania szczątków naszych rodaków do kraju.

– natychmiastowego zakazu propagowania banderyzmu na terenie Polski. Jasnego stanowiska, że w o Polsce nie ma miejsca na kuriozalne pomysły budowy i odbudowy miejsc pamięci poświęconych banderowcom!

– nadania w Stolicy godnemu miejscu nazwy upamiętniającej wszystkich Polaków wymordowanych przez Ukraińców w latach 1939-1947.

Zaś od władz kościelnych w Polsce domagaliśmy się postawy prymasa Stefana Wyszyńskiego, którzy sprzeciwiał się beatyfikacji Andrzeja Szeptyckiego.

Marsz był wydarzeniem niepartyjnym, brały w nim udział liczne stowarzyszenia i ruchy patriotyczne w tym Wolscy Patrioci, Stowarzyszenie Spadkobierców Polskich Kombatantów, Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”, Polski Komitet Słowiański, Fundacja Kisiela, Ruch Naprawy Polski i inne. W demonstracji brali udział przedstawiciele Klubów Myśli Polskiej z Bielska-Białej, Białegostoku, Będzina, Brzegu, Katowic, Krakowa, Łodzi, Opola, Pabianic, Skoczowa, Warszawy, Olsztyna oraz Wiednia. Obecny był również Kolega Redaktor Konrad Rękas. Po złożeniu wiązanek kwiatów i odśpiewaniu „Roty” wielu uczestników udało się na Konferencje „Świadectwa, historia, pamięć”.

Ilość osób chcących brać udział w konferencji zaskoczyła organizatorów. Zabrakło miejsc siedzących, ludzie zajęli przestrzeń na korytarzu oraz schodach. Konferencję sprawnie poprowadziła Aneta Sala. Niedogodności wynikające z zainteresowania tematem nie przeszkodziły w wysłuchaniu ciekawych referatów:

dr Leszek Sykulski „Myśl polityczna ukraińskich nacjonalistów”,

red. „Myśli Polskiej” Arkadiusz Miksa „Ukraiński terroryzm w dwudziestoleciu międzywojennym”,

red. „Myśli Polskiej” Jacek Marczyński „Geneza zbrodniczej ideologii UPA”,

zastępca redaktora naczelnego „Myśli Polskiej” Adam Śmiech „Operacja Wisła nie byłą komunistyczną zbrodnią!”.

Informacje o pierwszej tak dużej w tym roku uroczystości poświęconej Polakom pomordowanym przez Ukraińców przebiły sie w mediach społecznościowych. Ogólnopolskie media jak na razie mimo swojej obecności wydarzenie przemilczały. Dla wielu środowisk nie jest wygodne by mówić prawdę o nierozlicznych zbrodniach dokonanych przez Ukraińców na Polakach. Informacje o Marszu Pamięci natomiast ukazały się mediach zagranicznych.

Po zakończonych uroczystościach odbyło się spotkanie podsumowujące uroczystości i omawiające przyszłe skoordynowane działania środowisk kresowych, narodowych i patriotycznych.

dk, łj, wg

Red.