ŚwiatOlaf Scholz i rakiety „Taurus”

Redakcja2 miesiące temu
Wspomoz Fundacje

Zasadniczo nie piszę o aspektach politycznych wojny o Ukrainę, ale dziś robię wyjątek, bo zagadnienie jest wysoce ciekawe i o militarne aspekty zahaczające.

Agencja TASS podaje: „Wysocy rangą oficerowie Bundeswehry rozmawiali o możliwości ataku na Most Krymski, w tym przy użyciu rakiet manewrujących Taurus, wynika z zapisu rozmowy opublikowanego przez redaktorkę naczelną kanału telewizji RT Margaritę Simonian. Według Simonian rozmowa odbyła się 19 lutego pomiędzy inspektorem niemieckich sił powietrznych Ingo Gerhartzem, szefem wydziału operacji i ćwiczeń Frankiem Graefe a pracownikami centrum operacji lotniczych Fenske i Frostedte”.

Faktycznie opublikowali Rosjanie i rozmowę i stenogram. Ewidentna zdobycz wywiadu, szykuje się skandal dyplomatyczny. Oczywiście w obliczu toczonej wojny, w tym informacyjnej, może być to rosyjska fałszywka, jednak dziś wszystkie główne kanały informacyjne w Rosji serwują to jako news dnia.

Na to nakłada się niedawna odmowa Kanclerza Scholza przekazania Ukrainie rakiet manewrujących Taurus. Kanclerz stwierdził, że wymagałoby to pomocy żołnierzy na miejscu, powołując się na podejście Wielkiej Brytanii i Francji dysponujących własnymi systemami. Scholz ocenił, że pójście w ślady Wielkiej Brytanii uczyniłoby Niemcy „uczestnikiem wojny”.

„To broń bardzo dalekiego zasięgu. Tego, co Brytyjczycy i Francuzi robią w celu kontrolowania lotu rakiet do celu, nie można zrobić w Niemczech. I każdy, kto kiedykolwiek miał do czynienia z tym systemem, wie o tym” – tłumaczył Scholz. Dodał, że jest „zaniepokojony brakiem równowagi” pomiędzy tym, czego naprawdę potrzebuje Kijów, a dyskusjami na temat dostaw pocisków Taurus.

Po tej wypowiedzi wybuchł skandal, bo kanclerz Niemiec tym samym ujawnił, że na Ukrainie są specjaliści wojskowi z Francji i Wielkiej Brytanii i to oni obsługują rakiety manewrujące Storm Shadow i SCALP-EG , którymi lotnicy Ukraińskich Sił Powietrznych rażą cele na obszarze kontrolowanym przez Rosję, w tym na Krymie.

Wywołało to falę oburzenia w kręgach lobujących w kwestii pomocy militarnej Ukrainie. Były przewodniczący komisji obrony brytyjskiej Izby Gmin Tobias Ellwood, stwierdził: „Wypowiedź Scholza to rażące nadużycie informacji wywiadowczych, użyte celowo, aby odwrócić uwagę od niechęci Niemiec do uzbrojenia Ukrainy we własny system rakietowy dalekiego zasięgu. Bez wątpienia zostanie to wykorzystane przez Rosję”.

Teraz nie przypadkiem strona rosyjska ujawniła dziś zdobyte nagranie niemieckich wojskowych.  W tle francuski dziennik „Le Monde” pisze o tym, że Francja rozważa wysłanie żołnierzy sił specjalnych Francji na teren Ukrainy.  Mówiąc oględnie, stawka się podwyższa a wojna o Ukrainę eskaluje.

Krzysztof Podgórski

fot. wikipedia

Redakcja