KulturaRecenzjeMiksa: Romantyczny jak narodowy radykał?

Redakcja1 rok temu
Wspomoz Fundacje

„Sprzymierzeńcem idei przełomu w charakterze polskim jest romantyzm. Psychika polska jest romantyczna (…)”.

Bolesław Piasecki

Czy romantyzm jest wytworem populizmu? W jaki sposób z idei romantycznych czerpało młode pokolenie polskich narodowych radykałów z lat 30. XX wieku? Na te i szereg innych pytań badawczych dotyczących wyjątkowo słabo zbadanego fragmentu historii polskiego ruchu narodowego stara się odpowiedzieć publikacja „Nacjonalizm, romantyzm, poezja w latach 30. XX wieku” autorstwa Pawła Kucińskiego, pracownika Instytutu Nauk o Kulturze i Religii UKSW w Warszawie.

Wpływ tematyki dotyczącej roli i znaczenia kultury na bieżącą działalność ruchu narodowego okresu międzywojnia jest dziś najsłabiej zbadanym obszarem funkcjonowania ruchu narodowego. Zdecydowanie bardziej wynika to z faktu, niewielkiego zainteresowania narodowotwórczą rolą kultury w dobie bieżącej niż jej ówczesną słabością czy byle jakością. Dlatego sam fakt omówienia istotnego fragmentu tej problematyki przez naukowca stanowi wartość samą w sobie. Paweł Kuciński swoim opracowaniem otwiera drzwi do pokoju bogactwa jakim była działalność kulturowa ruchu narodowego.  Pokazuje w jaki sposób poezja, literatura czy szeroko rozumiana kultura w ideologii młodych narodowców stanowić miała solidny fundament w procesie budowy świadomego swoich potrzeb i wyzwań narodu, w którym to narodzie młode pokolenie uważało, że ma pomysł jak poprowadzić naród i państwo ku jego świetności. Nie sposób znaleźć drugą tak bogatą w obszerne cytaty twórczości lirycznej ruchu narodowego pozycję książkową, w dodatku opatrzoną bogatym aparatem naukowym. Już we wstępie, Kuciński analizując historię polskiego romantyzmu zaskakuje tezą, według której romantyzm, choć sam w sobie jest wielowymiarowy, to w ujęciu politycznym zabarwiony jest populizmem. Ponadto sądzi, że romantyzm wpisuje się w pojęcie nacjonalizmu kulturowego.

W rozdziale pierwszym „Narodowa Demokracja wobec romantyzmu” autor bardzo sprawnie obraca się w materii wczesnego ruchu narodowego wskazując na konkretnych przykładach sposób w jaki romantyzm postrzegało pokolenie „starych endeków”. W obiegowej opinii dominuje przekonanie, że właśnie ta generacja z gruntu była antyromantyczna, postrzegając romantyzm przez pryzmat szaleńczych powstańczych zrywów niosących narodowi opresje zaborcy i ograniczenia rozwojowe narodu. Narodowcy postrzegani jako orędownicy racjonalizmu i organicznej pracy u podstaw w takim ujęciu stać musieli w kontrze do romantycznych uniesień.

Kuciński tymczasem wskazuje, że dorobek kulturowy polskiego romantyzmu był obecny w myśli ideowej głównego nurtu obozu narodowego. Jako przykład wskazuje na osobę prof. Zygmunta Wasilewskiego, jednego z najbliższych współpracowników Romana Dmowskiego, który w swoim dorobku pisarskim wielokrotnie odnosił się do twórczości polskich romantyków. Autor podkreśla, że Wasilewski akcentuje „romantyczne cechy jednostki świadomej, eksplorującej duszę narodu z krytyczną tej duszy oceną”. To najkrótszy rozdział publikacji, a zarazem najbardziej przejrzysty w odbiorze dla przeciętnego czytelnika zainteresowanego polską myślą narodową.

Rozdział drugi „Idee” omawia trzy istotne z punktu widzenia charakterystyki „młodych” narodowców elementy składowe ich społecznego oddziaływania: młodość, wieczność i idealizm polityczny. Pisząc o roli młodości autor podkreśla, iż kult młodości szedł właśnie w parze z podkreślaniem odrębności młodych narodowców, w ocenie tego od kiedy możemy mówić o istnieniu ruchu narodowego w Polsce. Tu powołuje się między innymi na artykuł Wojciecha Kwasieborskiego, który na łamach pisma „Ruch Młodych” stwierdził, że niesłusznie przyjmuje się uznawać początki Narodowej Demokracji operując pojęciami takich tworów jak  Liga Polska czy Liga Narodowa, ponieważ polski nacjonalizm ma znacznie starsze korzenie. Kwasieborski stwierdził bowiem że: „pierwszym sformułowaniem nacjonalizmu polskiego był niewątpliwie romantyzm. Romantyzm stworzył nowoczesne, psychologiczne pojęcie narodu, pogłębił je i rozwinął; romantyzm stworzył na swój sposób i w swoim stylu – pojęcie polskiej myśli dziejowej; romantyzm wreszcie zbudował wielki a głęboki pogląd na świat, pogląd nacjonalistyczny, bo oparty o ideę narodu”.

Ten zaskakujący dla przeciętnego sympatyka myśli narodowy cytat mógłby właściwie stanowić motto całej publikacji.  Obrazuje on jak znikoma jest nasza wiedza na temat kulturowych aspektów oddziaływania radykalnych działaczy narodowych lat trzydziestych ubiegłego wieku. Znawcy temu omawiają ich poglądy gospodarcze, stosunek do mniejszości narodowych czy Sanacji, ale praktycznie nikt nie zwrócił uwagi na aspekt dość dobrze wyeksponowany w prasie tamtego okresu.

Pozostając w temacie programowej młodości, autor zwraca uwagę na aspekt wykorzystania mickiewiczowskiej „Ody do młodości”, w twórczości czołowego poety tej generacji jakim był Konstanty Dobrzyński, który mickiewiczowski przekaz ubogacał aspektem postrzegania młodości przez pryzmat jego rewolucyjnej przydatności, gotowości do działania tu i teraz oraz głębokiej wierze w zdolność adaptacji zastanej rzeczywistości do potrzeb rewolucji narodowej. Pojęcie wieczność łączona jest tu z idealizmem, który stanowi esencję funkcjonowania działaczy narodowo-radykalnych, idealizm jest formą uetycznienia wymiaru politycznej działalności. Idealizm polityczny to połączenie wiary i woli. Kuciński w opinii autora krzywdząco stwierdził, że narodowcy międzywojnia idealizowali politykę, ale sami nic sensownego do niej nie wnieśli.

Rozdział trzeci „Wobec romantyzmu oficjalnego” ukazuje postawę narodowych radykałów wobec oficjalnej państwowej interpretacji romantyzmu wprzęgniętego w sanacyjną propagandę. W rozdziale mamy więc analizuje jeden z najbardziej klasycznych antagonizmów ideowych narodowców ścierających się ze swoim oponentami politycznymi, którego osią jest walka o predestynację między narodem a państwem. Autor przybliża nam w jaki sposób za pośrednictwem poezji narodowcy rozprawiali się ze zdeformowanymi strukturami sanacyjnego państwa opresyjnego i lansowanego przez niego wizją potrzeby  ślepego posłuszeństwa wobec państwa. Podkreśla również rolę romantyzmu w procesie kształtowania się wizji narodu wśród nich. Rozdział analizuje walkę poetów-nacjonalistów z twórczością i dorobkiem poetów utożsamiających się z opcją piłsudczykowską. Są oni krytykowani za twórczą miałkość i płytkość, papugowanie wzorców kulturowych i literackich europejskiej literatury czy reprezentowanie w swojej twórczości mentalności mniejszości narodowych.

Sporo miejsca poświęcono w tym rozdziale również analizie walki o schedę po romantyzmie między młodą Endecją a Sanacją. Rozdział IV „Romantyzm oenerowski”, charakteryzuje postrzeganie romantyzmu przez narodowych radykałów, w którym na pierwszym planie uwypuklony zostaje katolicki totalizm, który Kucińskiego, podkreślmy, pracownika naukowego UKSW, szczególnie „uwiera”. Zresztą jedną z niewielu rzeczy, która jest męcząca w narracji autora jest jego podkreślanie na łamach publikacji, że jego światopogląd nie ma nic wspólnego z badaną tematyką. To tak jakby każdego autora książki poświęconej liberalizmowi posądzać o liberalne ciągoty w życiu prywatnym.

Rozdział ostatni „Dziedzictwo (romantycznego) ekstremizmu?” to próba odmalowania ruchu narodowo radykalnego jako skrajnej i totalnej ekstremy, która wykorzystywała poezję do manifestowania swoich agresywnych postaw, gotowości do konfrontacji siłowej, zarówno z wrogami zewnętrznymi narodu jak i wewnętrznymi. Kuciński uważa, że młodzi narodowcy podjęli w latach trzydziestych antyinteligencką krucjatę. Z tezą tą trudno się zgodzić, ponieważ wskazywać by ona mogła, że oni sami nie wywodzili się ze środowisk inteligenckich, co jest oczywiście nieprawdą. O sile społecznego oddziaływania ONR-u nie stanowiły robotnicze bojówki, tylko błyskotliwi, niezwykle inteligentni studenci. Natomiast z pewnością byli krytyczni wobec polskiej inteligencji jako całości. To najmniej obiektywy  z rozdziałów książki, ale nawet w nim autor kończąc swoje przemyślenia, stwierdzeniem, że deklarowana w swojej twórczości liryczna gotowość do walki z Niemcami znalazła rzeczywiste potwierdzenie, zarówno we wrześniu 1939 r., jak i w trakcie  całej wojny.

Publikacja obfituje w liczne fragmenty polskiej poezji narodowej. Są to utwory praktycznie nieznane. Publikowane na łamach znanych czasopism takich jak: „Prosto z mostu”, „Falanga” „Młody Narodowiec”, czy mniej znanych „Ruch Młodych”, „Ruch Kulturalny”, choć  najczęściej przywoływane są utwory liryczne publikowane na  łamach praktycznie nie znanego czasopisma „Orlęta”.

Cytowani narodowi poeci przeplatają się na kartach książki z teoretykami nacjonalistycznej kultury. Naukowiec UKSW cytuje między innymi: Jerzego  Pietrkiewicza, Wojciecha  Wasiutyńskiego, Stanisława Piaseckiego, Bolesława Piaseckiego, Tadeusza Gluzińskiego, Wojciecha Kwasieborskiego, Włodzimierza Pietrzaka,   Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, Władysława Jana Grabskiego,  Karola Ludwika Konińskiego, Tadeusza Dworaka, Stanisława Kozickiego, Onufrego Bronisława Kopczyńskiego, Wilhelma Szewczyka, Tadeusza Gajcego czy Jana Emila Skiwskiego. W kontrze do poglądów młodych autor cytuje często „starego”, którym stał się na potrzeby opracowania wspomniany wyżej Wasilewski.

Kuciński bardzo sprawnie porusza się między poszczególnym tytułami prasowymi, liderami poszczególnych odłamów ruchu narodowego, umiejętnie też potrafi ukazać zjawiska w szerszym kontekście czy to społecznym, czy europejskim. Porusza wątki współpracy narodowych radykałów z jedną z frakcji piłsudczykowskiej Sanacji. Przy okazji dywagacji o poezji narodowej, krytykuje również ideologiczno-kulturowe oblicze Sanacji.

Książka pełni rolę ważnego przyczynku do lepszego zrozumienia genezy powstania środowiska skupionego wokół czasopisma „Sztuka i Naród”, w trakcie II wojny światowej. Okazuje się bowiem, że zręby ideologiczne środowiska pochodziły właśnie z lat 30. i zostały one poddane uaktualnieniu ze względu na wybuch wojny, który wywrócił geopolityczny porządek w Europie, a to z kolei zmusiło radykalnych narodowców czasu wojny do zaprzestania głoszenia totalitarnych koncepcji na rzecz szukania tzw. trzeciej drogi. Ten element umykał praktycznie wszystkim badaczom środowiska SiN. Zresztą również sam Kuciński również nie wspomniał o tym, że  spojrzenia na kulturę narodowych radykałów lat trzydziestych  znalazło swoje trwałe odzwierciedlenie w ideologii  środowiska czasopisma „Sztuki i Narodu”, w trakcie lat okupacji.

Publikacja jest opatrzona aparatem naukowym, jednak to nie on stanowi trudność w czerpaniu wiedzy z tej publikacji, tylko przeładowana naukowym językiem narracja autora. Książka jest pozycją dla wyrobionego czytelnika, wymaga posiadania przynajmniej podstawowej wiedzy na temat historii polskiego ruchu narodowego czy prądów literackich. Z racji swojego pionierskiego charakteru może być doskonałym punktem wyjścia do badań nad kulturowymi aspektami funkcjonowania ruchu narodowego.

Podsumowując warto nawiązać tu przy okazji do równie świeżej publikacji, bo pochodzącej również z 2022 roku, którą jest biogram „Romantyzm w myśli narodowodemokratycznej” opublikowany w pierwszym tomie Encyklopedii Ruchu Narodowego pod redakcją Krzysztofa Kawęckiego autorstwa prof. Grzegorza Kucharczyka. Oczywiście obaj autorzy podjęli się przybliżenia czytelnikom pokrewnych ideologicznie tematów co nie znaczy, że są to tematy analogiczne, niemniej brakuje w biogramie prof. Kucharczyka choćby zasygnalizowania problematyki omówionej w pracy badacza UKSW.

Arkadiusz Miksa

Na zdjęciu: Tadeusz Gajcy (il. z książki „Tadeusz Gajcy. Opowieść z innego świata” Warszawa 2022.

Paweł Kuciński, „Nacjonalizm, romantyzm, poezja w latach 30. XX wieku”, Wydawnictwo Naukowe UKSW, Warszawa 2022, ss.386.

Myśl Polska, nr 11-12 (12-19.03.2023)

Redakcja