AktualnościŚwiatChiny oczyszczają popkulturę

Redakcja3 tygodnie temu
Wspomoz Fundacje

2 września chińska Państwowa Administracja Radiofonii i Telewizji (NRTA) zakazała pokazywania w telewizji zniewieściałych („niang pao”) mężczyzn i promowania zdegenerowanej estetyki oraz niezdrowego przekazu.

Nadawcy zobowiązani zostali także do zaprzestania promocji „wulgarnych internetowych celebrytów i influencerów” oraz promowania uwielbienia dla zbytku i sławy. W zamian nadawcy promować mają „wspaniałą chińską kulturę tradycyjną, kulturę rewolucyjną oraz rozwiniętą kulturę socjalistyczną”.

Jest to część prowadzonej przez prezydenta Xi Jinpinga polityki „narodowego odmłodzenia”, zakładającej ściślejszą kontrolę władz nad biznesem, edukacją, kulturą i religią w celu promowania zdrowej moralności oraz ideału potężnych, mocarstwowych Chin.

Chińskie władze ograniczyć chcą chorą fascynację obywateli, a szczególnie młodzieży, gwiazdami popkultury. Podyktowane jest to obawą, że zainteresowanie młodych Chińczyków wymuskanymi i zniewieściałymi celebrytami z Japonii i Korei Południowej oraz naśladowanie ich zdegenerowanego, konsumpcyjnego i hedonistycznego stylu życia, szkodzi męskości i zdrowiu moralnemu obywateli Państwa Środka. Krytyce poddano męskie gwiazdy popkultury używające nadmiarnego makijażu. Chińskie środki masowego przekazu promować mają od tej pory bardziej makulinistyczny ideał mężczyzny i dorastającego chłopca.

Nadawcom zakazano realizowania programów o dzieciach celebrytów. Odsunięci od dostępu do przestrzeni medialnej mają być wykonawcy „naruszający porządek publiczny” oraz „prowadzący się niemoralnie”. Ograniczone mają zostać także gaże wypłacane wykonawcom a podpisywane z nimi kontrakty mają gwarantować, że nie unikną oni opodatkowania. Zakazane zostały niektóre programy z gatunku „mam talent” i głosowanie on-line w programach typu reality show.

W odpowiedzi, już w sobotę 4 września platforma mikroblogowa Weibo Corp zablokowała tysiące kont z fan klubami celebrytów i plotkami ze świata popkultury i rozrywki. Jedna z aktorek Zhao Wei (na zdjęciu) zniknęła ze wszystkich platform streamingowych a jej nazwisko usunięte zostało z obsady filmów i programów telewizyjnych. Inna aktorka Zheng Shuang obciążona została grzywną 299 mln juanów za uchylanie się od płacenia podatków – jako przestroga dla innych celebrytów, by stali się bardziej pozytywnymi wzorcami.

Władze w Pekinie dostrzegają też zagrożenie w uzależnieniu chińskich dzieci od gier komputerowych i od niedzieli 5. września ograniczyły do trzech tygodniowo liczbę godzin które osoby poniżej 18 roku życia mogą spędzać na graniu w sieci, zakazując też by były to godziny w dni robocze. Producenci gier komputerowych będą musieli uzyskać zgodę władz przed wprowadzeniem nowego produktu na rynek, zaś wprowadzane gry będą musiały zawierać treści patriotyczne.

Decyzją prezydenta Xi Jinpinga uszczelniono również kontrolę nad chińskim sektorem internetowym. Przyjęte zostały regulacje i podjęte działania o charakterze antymonopolowym i obejmującym ochronę bezpieczeństwa danych m.in. wobec producenta gier i potentata na rynku mediów społecznościowych Tencent Holding oraz wobec potentata na rynku handlu internetowego Alibaba Group, które w opinii chińskich władz stały się zbyt wielkie i niezależne.

Jest to część rozleglejszej agendy politycznej budowania „powszechnego dobrobytu” wdrażanej przez prezydenta Xi Jinpinga. Zakłada ona ograniczenie nierówności dochodowych i „rozsądną regulację nadmiernych dochodów”. Polityka „najpierw się wzbogać” ma być zastępowana polityką „dobrobytu dla wszystkich”. Celem jest zbudowanie klasy średniej i tym samym powiększenie chłonności chińskiego rynku wewnętrznego. Dotychczas, najbogatsze 10% z liczącego sobie 1,4 mld obywateli społeczeństwa chińskiego zwiększyło swój udział w przechwytywaniu dochodu narodowego z 27% (w 1978 r.) do 41% (w 2015 r.).

Ronald Lasecki

Fot. Wikipedia commons

 

Redakcja