ŚwiatŁawrow: agresywna, antyrosyjska mniejszość z Europy Wschodniej

Redakcja3 tygodnie temu
Wspomoz Fundacje

W wywiadzie, którego rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow udzielił znanemu dziennikarzowi Władimirowi Sołowjowowi, dwukrotnie – raz bezpośrednio, raz w kontekście całego regionu Europy Środkowej – wspominana jest Polska.

Na pytanie o materiały dotyczące łamania praw człowieka na tzw. Zachodzie, które Ławrow przekazał wysokiemu przedstawicielowi UE ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Josepowi Borrellowi, szef rosyjskiego MSZ wspomniał m.in., że „niedawno w Polsce mieliśmy falę protestów, które tłumiono wyjątkowo brutalnie: pałkami i armatkami wodnymi”.

Mówiąc o źródłach problemów w relacjach Rosja – Unia Europejska, minister stwierdził: „Wszystkie te problemy między nami a Unią Europejską zaczęły się już dawno. Wystawiali na próbę naszą cierpliwość i dobrą wolę. Gdy w 2004 roku kraje bałtyckie i inne państwa Europy Wschodniej zostały przyjęte do UE, otwarcie zadawaliśmy im pytanie, czy są pewni, że kraje te dojrzały już do tego, by stać się odpowiedzialnymi członkami tego postępowego bloku. Odpowiadali nam, że, choć oczywiście zachowały się tam jakieś fobie z przeszłości w Związku Radzieckim, mogą nas zapewnić, że jak tylko staną się członkami UE i NATO, to się uspokoją i znikną źródła tych fobii. Nic podobnego. Stało się przeciwnie – stały się one największymi rusofobami ciągnącymi całą unię na pozycje rusofobiczne. W wielu sprawach podyktowane solidarnością stanowisko UE dyktowane jest przez agresywną, antyrosyjską mniejszość”.

Wypowiedzi te nie zostały odnotowane w polskich mediach sympatyzujących z opozycją, choć w dużym stopniu współbrzmią z ich oceną działań obozu obecnie rządzącego.

Redakcja