HomeTagArchiwa: Swietłana Pikta | Myśl Polska

https://myslpolska.info/wp-content/uploads/2025/12/Donbas-S.-PiktaNajnowsza-wyprawa-do-Donbasu-18.12.2025-3-1280x720.jpeg

Ponieważ jestem prawdopodobnie jedyną niezmotoryzowaną korespondentką wojenną w Rosji, każda wyprawa w strefie specjalnej operacji wojskowej do punktu X, gdzie trzeba nakręcić film, to prawdziwy cud. Jednakże tym razem to było coś naprawdę awanturniczego. Poranek zaczął się od tego, że przewoźnik mnie oszukał. Zarezerwowałam bilety na stronie https://www.avtovokzaly.ru/ na 10:00. O 8:00 kierowca, najwyraźniej dobry człowiek, dzwoni do mnie i wyraża zaniepokojenie, że nie pojawiłam się na kurs. Przekazuję mu bilety, na których jest napisane,...

https://myslpolska.info/wp-content/uploads/2025/07/Swietlanka-Pikta-korespondentka-wojenna-foto-JaPierwyj-2025-1280x720.png

Rozmowa z Swietłaną Piktą, korespondentką wojenną „JaPierwyj” Cel, a nie marzenie! Witaj, pozwól mi dzisiaj zadać pytania bardziej osobiste. Na początku dość prowokacyjne: jakie masz największe marzenia? Oczywiście możesz nie zawężać tylko do spraw związanych z zawodem korespondentki wojennej. – Prawdopodobnie nie użyłabym słowa „marzenie”. W prawosławnym nauczaniu marzenie jest iluzją, a dokładniej „kuszeniem demonicznym”. Mówię to, wiedząc, że będzie to zrozumiane przez pogrążoną w chrześcijańskim duchu Polskę. Użyłabym terminu „wyższy cel” lub „wyższe zadanie”....

https://myslpolska.info/wp-content/uploads/2024/12/Swietlana-Pikta-1280x720.jpg

Poniżej publikuję się mój ekskluzywny wywiad z rosyjską korespondentką wojenną, która dorastała w Doniecku i mieszkała w Kijowie do 2018 roku. Mówi prawdę, którą zachodnie reżimy próbują ukryć. Swietłana Pikta urodziła się w średniej wielkości mieście w obwodzie wołgogradzkim, ale w wieku dwóch lat jej rodzice zostali wysłani do Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, do miasta Donieck. Gdy była w ciąży, zaatakowali ją neonaziści Początkowo mieszkali na przedmieściach, w Pieskach, a później w samym Doniecku. Spędziła...

https://myslpolska.info/wp-content/uploads/2024/04/Awdiejewka1-1280x720.jpg

Już trzeci dzień planuję napisać o Awdiejewce i popadam w odrętwienie. Rzeczywistość, w której się tam znalazłam, przypomina coś w rodzaju kwasu solnego – a jaki ma to sens, skoro trawi to was żywcem razem ze mną? Na razie ograniczę się do ogólnych spostrzeżeń w suchej, informacyjnej formie, które mogą okazać się przydatne. Mnóstwo ataków z powietrza Wokół Awdiejewki wciąż wszystko lata. Świeżych ataków, pocisków jest mnóstwo, gęsto położonych. Pierwsze trzy ostrzały, które mi pokazano...

https://myslpolska.info/wp-content/uploads/2024/03/Oddzial-reanimacyjny-w-Doniecku-4-1280x720.jpg

Nie wiem, dlaczego tak się stało, ale nie jest tajemnicą, że prędzej czy później wszyscy jesteśmy skazani na zgnicie w ziemi, a w świecie materialnym nie mamy tu absolutnie nic do wykorzystania. Od tej platformy eschatologicznego optymizmu rozpocznę. *** „Prezenty” Matka Markella i ja przenosimy amputowane przedramię i goleń do kostnicy. Sympatyczna kobieta przyniosła je nam w korytarzu z sali operacyjnej, gdzie nawet na tym korytarzu leżą pacjenci, ze słowami: – Oto wasze prezenty. Tutaj...

https://myslpolska.info/wp-content/uploads/2024/02/Donieck-ostrzelane-samochody-1280x720.jpg

– Nie bój się, wszyscy oni są nieprzytomni. Jest godzina 05:30. Rano. Jestem na oddziale reanimacji. Pokazali mi gdzie leżą miski i czyste ręczniki, jak roznieść wodę i ile dodawać mydła w płynie. – Umywaj tak, jak myjesz zwykłego człowieka. Zmywaj krew, gdzie płynęła, brud… i wszystko inne. Prowadzą mnie dalej.  Krótkie instrukcje dotyczące kobiety, która uległa wypadkowi. Jeszcze nie wie, że zginęła cała rodzina, że wczoraj pochowano jej córkę. – Zrozumiałaś? Działaj. Znana twarz...