81 lat temu Wojsko Polskie u boku Armii Czerwonej oswobodziło Warszawę z rąk wroga – hitlerowskich Niemiec. Żołnierze wkroczyli do ruin naszej stolicy. Dowódca 1 armii, generał Stanisław Popławski, 17 stycznia o godz. 14.00 złożył meldunek, że stolica Polski – Warszawa – jest wolna.
Dla nas Polaków, również tych sceptycznie nastawionych do polityki Związku Radzieckiego to było wyzwolenie od niemieckiego hitleryzmu. Nie wolno poddawać się głupiej a w istocie antypolskiej retoryce IPN-ów o drugiej okupacji, rosyjskim najeźdźcy, gorszej okupacji czy zastąpieniu jednego wroga drugim.
Dzieło Niemców – biologiczna eksterminacja narodu polskiego w Warszawie sięgała zenitu. Zostało zniszczonych 84% zabudowy lewobrzeżnej Warszawy. W ujęciu szczegółowym stan zniszczeń przedstawiał się następująco: mosty – 100%; kubatura budynków przemysłowych – 90%; budynki zabytkowe (w tym kościoły) – 90%; kubatura obiektów kultury – 95%; kubatura obiektów służby zdrowia – 90%; kubatura obiektów szkolnictwa – 70%; izby mieszkalne – 72,1%.
Zagłada ludności cywilnej i jeńców wojennych, masowa eksterminacja w obozach, pokazowe egzekucje, łapanki, praca niewolnicza, wysiedlenia ludności. Grabież polskich dóbr kulturalnych, majątku i niszczenie skarbów kultury narodowej.
Wyzwolenie Warszawy i całego naszego kraju przez Armię Czerwoną jest faktem historycznym. Byliśmy państwem uznanym w całym cywilizowanym świecie. Nie byliśmy w pełni państwem suwerennym – o suwerenność, przestrzeń wolności i niezależność walczyliśmy w kolejnych latach czego wielkim symbolem jest rok 1956. Stawaliśmy się bardziej niezależni dzięki działaniom wielu Polaków, również polskich komunistów takich jak Władysław Gomułka.
Jak co roku przedstawiciele ambasad Rosji i Białorusi na czele z Chargé d’affaires Rosji Andriejem Ordaszem i Chargé d’affaires Białorusi Aleksiejem Ponkratenko złożyli wieńce pod pomnikiem na Cmentarzu-Mauzoleum Pamięci Żołnierzy Radzieckich w Warszawie. W uroczystości udział wzięli miedzy innymi przedstawiciele Stowarzyszenie Spadkobierców Polskich Kombatantów II Wojny Światowej, Klubów Myśli Polskiej i Kanału Wbrew Cenzurze. Podkreślić należy obecność na uroczystościach Ukraińców, którzy wraz z delegacjami dyplomatów z Rosji i Białorusi również przyszli oddać hołd swoim przodkom walczącym z niemieckim okupantem.
Stow. Spadkobierców Polskich Kombatantów II Wojny Światowej wraz z przedstawicielem Ambasady Federacji Rosyjskiej Leonidem Kolodem złożyło kwiaty Pomnikiem Żołnierzy 1 Armii Wojska Polskiego, Grobie Nieznanego Żołnierza, Pomnika Nike Warszawy, miejscu po zniszczonym Pomniku Generała Zygmunta Berlinga i Pomniku 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. W ostatnich latach to właśnie Stowarzyszenie Spadkobierców Polskich Kombatantów II Wojny Światowej kierowane najpierw przez pułkownika Tadeusza Kowalczyka, a później przez prezesa Rolanda Dubowskiego wbrew narzuconej poprawności politycznej i naciskowi lobby rusofobicznemu czciło wyzwolenie Stolicy jak i całego Kraju wraz z potomkami i przedstawicielami tych, którzy pogromili III Rzeszę. Warto ten fakt podkreślać, bo był czas gdy wielu dzisiaj świętujących uległo propagandzie i przyłączyło się do chóru tych, którzy rytualnie potępiali wszystko co kojarzyło się z Rosją.

Pierwszy raz od 2023 roku, przy Grobie Nieznanego Żołnierza odbyły się oficjalne uroczystości z okazji wyzwolenia Warszawy. To dobra i oczekiwana informacja. Trzeba jednak pamiętać kto przez długi czas nie miał odwagi oddać honoru poległym żołnierzom w 1945 roku. Należy odnotować fakt obecności na uroczystościach delegacji Związku Powstańców Warszawy. Uczestnicy antyniemieckiego zrywu z 1944 roku nie mają wątpliwości kto wyzwolił Stolicę. Pod Grobem Nieznanego Żołnierza zostały zauważone delegacje między innymi: Ministerstwa Obrony Narodowej, Marszałka Województwa Mazowieckiego, wiceburmistrza Targówka, Związku Inwalidów Wojennych RP, Klubu Generałów i Admirałów RP, Federacji Stowarzyszeń Rezerwistów i Weteranów Sił Zbrojnych RP, Związku Żołnierzy Wojska Polskiego, Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych Przez III Rzeszę, Stowarzyszenia Byłych Żołnierzy I Armii Francuskiej „Ren-Dunaj” oraz Stowarzyszenia „Pokolenia”. Obecne były delegacje partii politycznych – Polskiego Ruchu Lewicowego, Polskiej Partii Socjalistycznej, Unii Pracy z Warszawy oraz sympatycy ZPR Grunwald. Obecny był również przedstawiciel Klubu Myśli Polskiej z Warszawy. Okolicznościowe przemówienie wygłosił zastępca prezesa Związku Kombatantów RP i BWP Krzysztof Rinas, który podkreślił, „że było to wyzwolenie Warszawy a nie zakończenie walk o Warszawę jak to nam chce wmówić IPN”.
To co wydarzyło się w Warszawie możemy nazwać maleńkim kroczkiem w stronę normalizacji stosunków polsko-rosyjskich w temacie historii. Znaczącym wydarzeniem jest uczestnictwo oficjalnych organów państwowych w uroczystościach. Mniej istotne jest w tym wypadku na ile jest to koniunkturalizm, a na ile szczera chęć uczczenia poległych – dla mnie to wymowny symbol. Istotny jest również fakt, ze tym razem nie urządzano na cmentarzu i przy pomnikach gorszących protestów jak miało to miejsce podczas innych uroczystości.
Anna Milewska, Łukasz Jastrzębski



