ŚwiatAzerbejdżan: Areszty członków ruchu eurazjatyckiego

Redakcja4 miesiące temu
Wspomoz Fundacje

W Azerbejdżanie pojawiają się informacje o aresztowaniach kolejnych osób związanych z Międzynarodowym Ruchem Eurazjatyckim. Prześladowania skierowane przeciwko nim zaczęły się już kilka miesięcy temu.

Przeprowadzono wówczas przeszukania i zatrzymano kilka osób, przede wszystkim niezależnych ekspertów i publicystów związanych z Aleksandrem Duginem.

Służby pod wpływem zagranicy?

Wśród aresztowanych znalazł się m.in. koordynator Eurazjatyckiego Ruchu Azerbejdżanu Ibrahim Hasanow oraz jego współpracownik i zastępca, Ibrahim Gumbatow.

Ibrahim Hasanow

Przedstawiciele ruchu eurazjatyckiego wiążą areszty i represje wobec swoich towarzyszy w Azerbejdżanie z działalnością zachodnich, przede wszystkim amerykańskich, ośrodków wpływu, które mogą mieć możliwość instrumentalnego wykorzystywania służb specjalnych i struktur siłowych tego kraju w celu zwalczania przeciwników liberalnego hegemonizmu na Kaukazie Południowym. Co ciekawe, szereg azerbejdżańskich ekspertów przyznaje, że struktury siłowe w kraju znajdują się częściowo poza kontrolą administracji prezydenta Ilhama Alijewa. Istotną rolę mają odgrywać w nich przedstawiciele klanu kurdyjskiego, powiązanego z międzynarodowymi sieciami lojalnych wobec Waszyngtonu Kurdów. Szczególnie dotyczyć ma to Służby Bezpieczeństwa Państwowego (Dövlət Təhlükəsizliyi Xidməti).

Represjonowani lojaliści Alijewa

Pierwsze zatrzymania azerbejdżańskich eurazjatów miały miejsce 19 lipca, jednak pod dokonanych przeszukaniach większość zatrzymanych wypuszczono na wolność. Za kratami pozostali jedynie Hasanow i Gumbatow, których potraktowano w sposób niehumanitarny, pozbawiając ich możliwości kontaktu z bliskimi i światem zewnętrznym. Dopiero na początku września dopuszczono do nich obrońcę z urzędu, który nie poinformował o żadnych szczegółach podstaw pozbawienia ich wolności, komunikując jedynie, że zatrzymani żyją.

Ibrahim Gumbatow

Kolejną aresztowaną osobą okazała się niedawno analityczka i dziennikarka, relacjonująca wydarzenia z frontu na Ukrainie, Nazaket Mamedowa. Wszyscy zatrzymani deklarowali swoje poparcie dla polityki Ilhama Alijewa, promując jednocześnie ideę integracji eurazjatyckiej oraz partnerstwa z Baku Moskwą.

AD

Redakcja