Sejm RP przyjął uchwałę, w której w związku z wojną na Ukrainie uznał prezydenta Rosji Władimira Putina za zbrodniarza wojennego.
„Sejm Rzeczypospolitej Polskiej stanowczo potępia akty długotrwałej przemocy, zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciw ludzkości, akty ludobójstwa, systemowe naruszenia praw człowieka oraz inne przestępne naruszenia prawa międzynarodowego, których dopuszczają się na terytorium suwerennej Ukrainy siły zbrojne Federacji Rosyjskiej wraz z sojusznikami na rozkaz dowódców wojskowych pod bezpośrednim zwierzchnictwem prezydenta Władimira Putina” – głosi treść przyjętego dokumentu.
Izba wezwała wszystkie państwa, które uznają suwerenność, integralność terytorialną i prawo do samostanowienia Ukrainy, by wsparły wszelkimi środkami wszczęcie i prowadzenie postępowań przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości oraz Międzynarodowym Trybunałem Karnym, a także by wykorzystały swoje uprawnienia w organizacjach międzynarodowych, do których należą, „w celu pociągnięcia Władimira Putina, członków rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa i dowódców sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej do odpowiedzialności za kierowanie zbrodniami wojennymi, zbrodniami przeciw ludzkości, aktami ludobójstwa oraz systemowymi naruszeniami praw człowieka, których dopuszczają się oni na terytorium suwerennej Ukrainy”.
„Publicznie dostępne dowody tych zbrodni uzasadniają uznanie już dziś Władimira Putina przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej i przez międzynarodową społeczność za zbrodniarza wojennego” – stwierdzili posłowie w uchwale.
Uderzające, że w tytule uchwały zamiast poprawnego sformułowania „na Ukrainie” użyto politycznie poprawnego koszmarka językowego „w Ukrainie”. Izba przyjęła dokument przez aklamację, co oznacza, ze żaden z posłów nie sprzeciwił się uchwale w takim brzmieniu.
/red/
fot. za sejm.gov.pl



