PolskaNa zjeździe motocyklowych rycerzy

Redakcja3 miesiące temu
Wspomoz Fundacje

W dniach 17-19 września nad położonym pod Opolem malowniczym Jeziorem Turawskim odbył się XV Kongres klubu motocyklowego Knight Riders. Klub ten powstał w Polsce przed 18 laty i należy do specyficznej grupy tego rodzaju organizacji, określanej z języka angielskiego mianem LE MC (ang. Law Enforcement Motorcycle Club).

Choć często subkultura motocyklowa kojarzy się wielu osobom z grupami nieformalnymi, działającymi nie zawsze zgodnie z prawem, od lat istnieją również kluby zrzeszające czynnych i emerytowanych funkcjonariuszy służb mundurowych, przede wszystkim policyjnych. Mają one diametralnie odmienne od tradycyjnych klubów MC zasady wewnętrzne: dbają o nieposzlakowaną opinię (nie przyjmują osób, które zostały wydalone ze służby w związku z popełnionymi nadużyciami), promują przestrzeganie przepisów (szczególnie drogowych), a do tego są wśród nich kobiety mające status dam serca (czego nie praktykuje się w innych klubach).

Otwarcie kongresu w Turawie.

W Polsce najbardziej znaczącym tego rodzaju klubem jest właśnie Knight Riders, na którego czele stoi emerytowany oficer policji Krzysztof Białek, znany jako „Gepard”. To on otworzył i poprowadził tegoroczne obrady kongresu. Uczestniczyli w nich nie tylko członkowie klubu, ale także zaproszeni goście, w tym członek zarządu województwa opolskiego Szymon Ogłaza (urząd marszałkowski objął to wydarzenie patronatem) oraz przedstawiciele zaprzyjaźnionych klubów motocyklowych, m.in. MC Nocne Wilki, IPMC Koło, Red Knights i Waleczne Wilki z Wielkopolski.

W pierwszym rzędzie, trzeci od lewej wicemarszałek województwa opolskiego Szymon Ogłaza.

Dariusz Kaczmarczyk „Bolo”, prezydent klubu Nocne Wilki, odznaczony został przez „Geparda” i nagrodzony wilczym kłem oraz klubowym rycerskim kordzikiem, w uznaniu dla szczególnych zasług współpracującej od wielu lat z Knight Riders zaprzyjaźnionej organizacji. Przyjaźń i współpraca obu klubów, choć przez niektórych przyjmowana jest ze zdziwieniem, trwa od wielu lat i zaowocowała m.in. wspólnymi wyjazdami do Rosji oraz udziałem w obchodach ważnych rocznic, np. Dnia Zwycięstwa 9 maja.

Dariusz Kaczmarczyk “Bolo”, Krzysztof Białek “Gepard” i kierownictwo Knight Riders.
Prezydent klubu Nocne Wilki Polska ze sztyletem Knight Riders.

Wyróżnikiem klubów motocyklowych służb mundurowych jest również ich zaangażowanie społeczne i charytatywne. Przy polskim klubie kierowanym przez „Geparda” powstała Fundacja Klubu Motocyklowego Knight Riders, która dzięki posiadanej osobowości prawnej może prowadzić zbiórki środków na rzecz potrzebujących. Głównym adresatem organizowanej przez nią pomocy i wsparcia są cierpiące na ciężkie choroby dzieci oraz ofiary wypadków drogowych. Fundacja realizuje też szereg innych pożytecznych publicznie projektów, jak m.in. zwiększanie świadomości zasad bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. W tym roku przedmiotem aukcji w ramach zbiórki były niezwykle istotne dla każdego klubu motocyklowego przedmioty: sztylety, noże i kaski. Część z nich pochodziła od zaprzyjaźnionego klubu Nocne Wilki.

Aukcja Fundacji KM Knight Riders.

W Knight Riders spotykają się wielbiciele motocykli z różnych formacji mundurowych. Na XV Kongresie wielu było czynnych i byłych funkcjonariuszy służb, w tym oddziałów i jednostek specjalnych, antyterrorystycznych. Polski klub ma również swoich członków wśród mundurowych innych krajów, m.in. Ukrainy, Słowacji i Włoch, nie zabrakło więc w Turawie też gości zagranicznych.

Więcej o Klubie Motocyklowym LE MC Knight Riders.

MP

 

Redakcja