PublicystykaCzas na grubą kreskę
Pamiętacie Państwo jeszcze „grubą kreskę” Tadeusza Mazowieckiego? Tak naprawdę premier powiedział wtedy „Przeszłość odkreślamy grubą linią”. Zdaniem Mazowieckiego miało to znaczyć odcięcie się rządu od poprzedniego systemu politycznego. W opinii jego oponentów znaczyło coś dokładnie przeciwnego. Interpretowali oni „grubą kreskę” jako symbol niechęci wobec historycznych rozliczeń, lustracji i dekomunizacji oraz akceptację dla funkcjonowania środowisk postkomunistycznych w polskiej polityce oraz gospodarce. Z perspektywy trzech dekad, gdy dla niemal wszystkich oczywiste jest, że wbrew rojeniom solidarnościowych pogrobowców...





