Aktualności„60-ki”, czyli dyskusja o patologiach polskiego prawa

Redakcja1 rok temu
Wspomoz Fundacje

12 czerwca Wyższa Szkoła Współpracy Międzynarodowej i Regionalnej im. Zygmunta Glogera w Wołominie przeprowadziła debatę oxfordzką na temat funkcjonowania w Polsce instytucji tzw. małego świadka koronnego, określonej w art. 60 Kodeksu karnego i budzącej od lat szczególne kontrowersje.

Dyskusja dotyczyła przepisu pozwalającego na łagodzenie lub praktyczne odstępowanie od karania osób, które zdecydowały się na współpracę z prokuraturą. Niejednokrotnie sytuacje te dotyczą przestępców, którzy nie odpowiadają w żadnym stopniu za swoje słowa i dążąc do złagodzenia lub uniknięcia grożącej im kary gotowi są do pomawiania innych osób.

Rozwiązaniem tego problemu mogłoby być przeprowadzenie nowelizacji Kodeksu karnego polegającej na przyjęciu, że zeznania tzw. małych świadków koronnych nie mogłyby stanowić jedynego dowodu pozwalającego na wydanie wyroku skazującego. Podczas prowadzonej przez prorektora WSWMiR Radosława Barwina Zagórskiego dyskusji pojawiły się wnioski świadczące o istnieniu gigantycznych nadużyć w wykorzystaniu tej instytucji prawnej.

Gościem debaty był m.in. Arkadiusz Kraska, niesłusznie skazany na podstawie zeznań świadków incognito za zabójstwo, który spędził ponad 20 lat w więzieniu. Zwrócił on uwagę na problem systemowy polegający na coraz większej liczbie osób pomawianych, przy jednoczesnym braku odpowiedzialności za nadużycia śledczych i prokuratorów. Opowiedział również o przewlekłości toczącego się w jego sprawie postępowania, które zostało wznowione po latach w związku z wykryciem rażących nieprawidłowości w postępowaniu przeciwko niemu sprzed lat, które doprowadziło do skazania. Jednocześnie Kraska opowiedział o pomocy, którą świadczy osobom niesłusznie skazanym w ramach działalności jego stowarzyszenia „W nas siła”.

Część prokuratorów, według Społecznego Rzecznika Praw Obywatelskich i obrońcy praw człowieka Piotra Ikonowicza, to w istocie przestępcy. Ikonowicz zapowiedział publikowanie białej księgi dotyczącej zbrodni sądowych, zawierającej również nazwiska dokonujących nadużyć prokuratorów i sędziów. „Często w wymiarze sprawiedliwości działają mechanizmy mafijne, ale także koterie i interesy, wykorzystujące narzędzie represji przeciwko osobom niewygodnym”. Poruszył również problem korupcji wśród prokuratorów i sędziów, postulując dokonanie lustracji majątkowej autorów postępowań i wyroków, których stan posiadania niejednokrotnie nie odzwierciedla deklarowanych dochodów.

Mec. Maciej Morawiec zwrócił uwagę na niewielką aktywność obecnego Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara w sprawach dotyczących patologii pozbawienia wolności i warunków odbywania kary. Adwokat wspomniał o sytuacjach, w których „mali” świadkowie koronni bezpośrednio uzgadniają szczegóły treści swych zeznań nie tyko z prokuratorami, ale również innymi skruszonymi przestępcami. Wykorzystywani do pomówień przez prokuraturę przestępcy otrzymują znaczące środki od państwa, które zapewnia im funkcjonowanie w komfortowych warunkach. Niejednokrotnie kontynuują oni swoją działalność przestępczą, znajdując się „pod parasolem ochronnym całego systemu”. Według niego, podstawowym problemem jest funkcjonowanie sądownictwa, a jakimś rozwiązaniem mogłoby być wprowadzenie do systemu ław przysięgłych.

MP

 

Redakcja