Jak to zwykle bywa w takich przypadkach, wszelkie dywagacje na temat tego, co faktycznie wydarzyło się 6 stycznia 2021 roku w Waszyngtonie, gdy grupa protestujących opanowała na kilka godzin budynek Kapitolu, są zdecydowanie przedwczesne. Spróbujmy nie dać się wciągnąć w teorie spiskowe i festiwal wzajemnych oskarżeń amerykańskich demokratów i republikanów. Wyciągajmy tylko te wnioski, na które możemy sobie pozwolić mając przed oczyma obrazki z szamanem QAnonem w fotelu przewodniczącego Senatu Stanów Zjednoczonych i Bigo z...

