OpinieAfera pizzowa
Zadłużenie kraju, zdychająca służba zdrowia, obcokrajowcy dojący kraj z forsy, fatalne stosunki z wschodnimi sąsiadami, szybujace ceny w sklepach, kynologia w Koalicji Obywatelskiej, kryptowaluty – to wszystko nic. Najistotniejszą kwestią naszego kraju jest ustalenie kto stoi za pizzą dla Sławomira Cenckiewicza. Opowieść Sławomira Cenckiewicza mrozi krew w żyłach: „Nie zamawiałem pizzy, a mimo to o godz. 2.16 na mój prywatny numer telefonu dzwonił do mnie rzekomy lub realny dostarczyciel pizzy, zaś domniemany kurier (z innego...





