W degradacji Unii Europejskiej szczególne miejsce zajmuje energia. Ale jednym z najbardziej zadziwiających trendów jest spadające zużycie energii elektrycznej. Do tego antycywilizacyjnego trendu dołączyła Polska. Dwa lata temu pisałem o narzuconej Europie przez Brukselę anoreksji energetycznej (https://myslpolska.info/2023/08/25/szczesniak-anoreksja-energetyczna/, zmuszającej do drastycznej redukcji zużycia energii. Jak wtedy pisałem, scenariusz ten pogorszy pozycję Europy w świecie. Zaciskanie energetycznego pasa to głodzenie gospodarki, a nie stymulator rozwoju, jak obiecuje oficjalna narracja klimatyczna. Jednak gdy pochyliłem się nad europejskimi statystykami,...









