PublicystykaŚwiatRaźny: Kto po Wenezueli?
Powrót do „Dzikiego Zachodu”. Porwanie legalnego prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro wraz małżonką Cilią Flores przez amerykańskie specsłużby i wojsko można uznać za polityczną realizację scenariusza filmowego na temat „Dzikiego Zachodu”, głoszącego „prawo silnego” – czyli zasady dżungli. Ten polityczny akt wojny należy natomiast uznać za wydarzenie rozpoczynające nowe ćwierćwiecze XXI wieku. To spektakularny koniec epoki PAX Americana i towarzyszącej jej globalnej westernizacji, które osiągnęły na początku obecnego tysiąclecia swe apogeum. Wenezuelska operacja różni się jednak...


