Nie będę mówił o przebiegu inwazji III Rzeszy na ZSRR, o niesławnym „Fall Barbarossa”. Będzie to krótka refleksja historiozoficzna o paradoksach historii. Tym bardziej, że data ataku na ZSRR jest dziś w Polsce w ogóle nieobecna w pamięci i refleksji dziejowej, pomimo jej absolutnie zasadniczego, przełomowego znaczenia dla losów II wojny światowej. I – co jeszcze ważniejsze dla nas – dla losów sprawy polskiej. Wymazaniu znaczenia tej daty „pomaga” w Polsce nienawiść do ZSRR i...
