85 lat temu grupa rozbitków z roztrzaskanego nawałnicą dziejów okrętu „Polska”, założyła gazetę Myśl Polska. Najbardziej owocny okres rozwoju tej gazety zaczyna się jednak już za mojego życia, czyli po przeniesieniu jej do kraju i przejęciu funkcji redaktora naczelnego przez Jana Engelgarda. Przez te ostatnie 30 lat Myśl Polska stała się forum wymiany myśli służącym diagnozowaniu problemów stojących przed naszym narodem i szukaniu dróg przezwyciężenia piętrzących się wyzwań.
Problemów i wyzwań których ciężar w pierwszej kolejności odczuwają ludzie tacy jak na załączonym obrazku – polscy bezpośredni wytwórcy. To właśnie my – polscy robotnicy i rolnicy – odczuwamy najmocniej i jako pierwsi skutki zaniku polskiej suwerenności. To my codziennie musimy płacić naszym potem cenę za gospodarczą kolonizację Polski. To my jako pierwsi ponosimy skutki polityki wrogich Polsce ośrodków takich jak Bruksela i Wall Street, których polityka zagraża naszym miejscom pracy tworząc dla nas egzystencjalne zagrożenie. To my – polscy ludzie pracy, bezpośredni wytwórcy – z poświęceniem naszego czasu, zdrowia a czasem nawet życia – walczymy na pierwszej linii o zapewnienie materialnych środków do trwania i rozwoju narodu. Jednocześnie to my jako pierwsi i najbardziej dramatycznie przyjmujemy na siebie konsekwencje wszelkich klęsk i błędów popełnianych w tej walce.
W tę 85 rocznicę Myśli Polskiej, życzył bym nam wszystkim aby była ona opiniotwórcza nie tylko wśród profesorów i doktorów, ale także wśród szeregowych ludzi pracy. Mądrość narodu nie może przejawiać się tylko w wąskiej elicie, ale musi być udziałem szerokich mas na których opiera się byt narodu, musi przejawiać się w psychice zbiorowej i w codziennej pracy. Naród to nie tylko garstka intelektualistów i zawodowych polityków – naród to także:
„My prości ludzie bez wyższych szkół,
My robotnicy fabryk, hut.”
Arkadiusz Domeradzki



