AktualnościSerwis Informacyjny Myśli Polskiej 02.03.2026

Red.1 godzinę temu
Wspomoz Fundacje

Serwis Informacyjny Myśli Polskiej 02.03.2026

PILNE! Wojna na Bliskim Wschodzie.

W sobotę rano rozpoczął się atak Izraela i USA na Iran. Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że armia amerykańska rozpoczęła „dużą operację bojową” [Epicka Furia], zapowiedział, że Iran nie zdobędzie broni jądrowej i wezwał naród irański do przejęcia władzy w kraju. Atak został potępiony ze strony Rosji, Chin, Autonomii Palestyńskiej, Kuby, Turcji, Hiszpanii, Pakistanu, Brazylii, Chile. Zdystansował się od amerykańsko-izraelskiego ataku Sekretarz Generalny ONZ António Guterres i papież Leon XIV.

W niedzielę irańskie media państwowe potwierdziły, że najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu, 86-letni ajatollah Ali Chamenei, zginął w sobotę rano w swoim biurze.

Szef irańskiego MSZ Abbas Aragczi ocenił w piśmie do ONZ, że zabicie najwyższego przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneia, naruszyło prawo międzynarodowe i otworzyło „niebezpieczną puszkę Pandory”

Dwóch szyickich przywódców religijnych w Iranie, ajatollahowie Hossein Nuri Hamedani i Naser Makarem Szirazi, wydało fatwy wzywające muzułmanów na całym świecie do zemsty za zabójstwo najwyższego przywódcy ajatollaha Alego Chameneia w ataku amerykańsko-izraelskim – podały irańskie media.

Nad kopułą Meczetu Jamkaran w prowincji Qom wzniesiono „czerwoną flagę”. To symbol zemsty za śmierć najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneiego, który zginął w sobotnim ataku sił Izraela i USA.

Irańskie władze sądownicze potwierdziły w niedzielę, że w wyniku sobotnich ataków USA i Izraela zginął szef Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Mohammad Pakpur oraz wysoko postawiony doradca ds. bezpieczeństwa., były sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Szamchani.

Były prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad został zabity w ataku izraelsko-amerykańskim. Informację tę podały w niedzielę irańskie media.

W ramach odwetu Iran zaatakował amerykańskie bazy w Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Bahrajnie oraz przeprowadził uderzenia na cele w Izraelu. Kolejne fale irańskich ataków miały miejsce w niedzielę.

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian w najnowszym wystąpieniu przekazał, że jego kraj będzie nadal mocno atakował. Stwierdził: „Będziemy nadal podążać śladami naszego najwyższego przywódcy„. Dodał, że siły zbrojne Islamskiej Republiki Iranu będą nadal mocno atakować i niszczyć bazy wojskowe wrogów.

Setki tysięcy Irańczyków wyszło w niedzielę na ulice miast w całym kraju, by oddać hołd zabitemu przywódcy ajatollahowi Alemu Chameneiemu i zaprotestować przeciwko atakom przeprowadzonym w sobotę przez Izrael i USA. Antyamerykańskie protesty trwają również m.in. w Pakistanie, Indiach i Iraku.

W Bagdadzie w Iraku demonstranci próbowali dostać się do Zielonej Strefy, gdzie znajduje się ambasada USA. W Karaczi w Pakistanie doszło za to do starć przed konsulatem USA. W całym świecie islamskim płona flagi USA i Izraela.

Sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu Ali Laridżani podjął próbę wznowienia rozmów nuklearnych z Waszyngtonem za pośrednictwem Omanu – poinformował w niedzielę „Wall Street Journal”. Według gazety to potwierdza jego status jako czołowego urzędnika Iranu po śmierci Alego Chameneia.

Francja, Niemcy i Wielka Brytania oświadczyły, że są gotowe bronić swoich interesów i interesów swoich sojuszników w Zatoce Perskiej. Państwa zapewniły, że jeżeli zajdzie taka potrzeba, podejmą „działania obronne” w stosunku do Iranu – informuje agencja AFP.
Wielka Brytania przystała na prośbę USA i zezwoliła na wykorzystanie brytyjskich baz wojskowych w regionie Bliskiego Wschodu – przekazał premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.

Amerykańskie wojsko poinformowało, że w trakcie ataków na Iran zginęło trzech żołnierzy, a pięciu zostało poważnie rannych. Kilku innych odniosło mniejsze obrażenia i wracają do służby. Kondolencje agresorom, będącym sojusznikami wojskowymi Polski złożył prezydent Karol Nawrocki i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Prezydent USA Donald Trump poinformował, że marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych zniszczyła dziewięć okrętów wojennych Iranu. „Idziemy po resztę – wkrótce one również będą unosić się na dnie morza!” – napisał w mediach społecznościowych.

Izraelska armia przeprowadza ataki na cele Hezbollahu w Libanie. Wcześniej pojawiły się doniesienia o rakietach wystrzelonych z Libanu w stronę Izraela.

Izraelska armia (IDF) przekazała, że w ciągu kilku ostatnich godzin zaatakowała „dziesiątki” celów należących do irańskiego wojska. Izraelskie siły powietrzne poinformowały wcześniej, że uzyskały przewagę nad Teheranem, dzięki czemu mogą atakować najważniejsze budynki należące do irańskiej armii. Podczas briefingu rzecznik IDF, generał brygady Effie Defrin, powiedział, że w tej fali ataków na Teheran wzięło udział ponad 100 samolotów. Dodał: „Nasze przesłanie do Irańczyków jest jasne: będziemy wiedzieć, jak dotrzeć do każdego – w kwaterze głównej, w bunkrach i gdziekolwiek indziej – nikt nie jest bezpieczny”.

Do potężnego wybuchu doszło na pustyni Negew w Izraelu. Pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu spadł na tereny zamieszkałe przez Beduinów.

Republikański senator Lindsey Graham napisał, że po Iranie kolejnym zaatakowanym państwem będzie socjalistyczna Kuba. Lindsey Graham stwierdził również, że „Arabowie dołączą do walki (z Persami – red.)”. Dodał, że: „Myślę, że zobaczymy koalicję między Stanami Zjednoczonymi a światem arabskim, która będzie walczyć z reżimem irańskim, co byłoby niesamowite.”

Przywódca Ukrainy poparł agresję Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran. Wołodymyr Zełenski stwierdził: „Koordynujemy nasze działania z partnerami. Ważne jest, aby ta szansa na zmianę dla Iranu została właściwie wykorzystana (…) Ten reżim w ostatnich miesiącach zabił dziesiątki tysięcy swoich obywateli, zawsze podżegał i organizował wojny w regionie, dostarczał Rosji drony i technologię do ich produkcji”.

Cypr jako pierwsze państwo Unii Europejskiej ucierpiało w wyniku wojny amerykańsko-izraelskiej z Iranem. Według informacji Cyprus Mail, baza sił powietrznych Wielkiej Brytanii Akrotiri na Cyprze została zaatakowana przez drona. Personel został poinformowany o „niewielkim dronie”, który został uderzył na terenie bazy. W wyniku ataku nikt nie ucierpiał, a odnotowane szkody były „niewielkie”.

Papież Leon XIV powiedział, że jest bardzo zaniepokojony tym, co dzieje się na świecie, w tym na Bliskim Wschodzie, gdzie wybuchła nowa wojna. Mówił, że przemoc nigdy nie jest właściwą drogą. Leon XIV stwierdził: „Jestem bardzo zaniepokojony tym, co dzieje się na świecie, na Bliskim Wschodzie; znowu wojna. Musimy także my być zwiastunami pokoju. Musimy dużo modlić się o pokój, odrzucać pokusę wyrządzania krzywdy drugiemu człowiekowi. Przemoc nigdy nie jest właściwą drogą”. Papież Leon XIV zaapelował do prezydenta USA Donalda Trumpa o zatrzymanie „spirali przemocy” na Bliskim Wschodzie i powrót do dialogu. Stwierdził: „Stabilność i pokój nie są osiągane poprzez wzajemne groźby ani przez użycie broni, która sieje zniszczenie, cierpienie i śmierć”. Atak potępił też przywódca świata prawosławnego patriarcha moskiewski i całej Rusi Cyryl I.

Pakistańskie władze poinformowały, że 22 osoby zginęły, a ponad 120 zostało rannych w niedzielę podczas starć z policją przed amerykańskimi i ONZ-owskimi placówkami dyplomatycznymi. Do incydentów, związanych z atakami USA i Izraela na Iran, dochodziło w wielu miejscach w całym kraju

Członkowie Ruchu Islamskiego w Nigerii (IMN) wyszli w niedzielę na ulice w kilku północnych stanach, aby zaprotestować przeciwko zabiciu przez Izrael i USA irańskiego przywódcy, ajatollaha Alego Chameneia.

Serwis przygotował zespół redakcyjny Myśli Polskiej.

Red.