ŚwiatSiódma rocznica zbrodni neobanderowców w Odessie

Redakcja1 miesiąc temu
Wspomoz Fundacje

2 maja 2014 roku na fali zamieszek w Odessie ukraińscy neobanderowcy zaatakowali swoich przeciwników, którzy zebrali się w miasteczku namiotowym na Kulikowym Polu. Schronili się oni później w miejskim budynku Domu Związków Zawodowych, który został następnie podpalony i ostrzelany przez napastników. W wyniku tej zbrodni zginęły 42 osoby, przede wszystkim spalone żywcem, zabite w wyniku wyskakiwania z płonących pięter budynku, a także ran postrzałowych.

W związku z rocznicą dziś w mieście odbyły się z jednej strony uroczystości upamiętnienia ofiar ataku na Dom Związków Zawodowych, z drugiej zaś – marsz neobanderowców.

Ci pierwsi zebrali się, by złożyć wiązanki i znicze przed Domem Związków Zawodowych. Osoby tam się udające poddawano kontroli i przeszukaniu, były wpuszczane niewielkimi grupami. Policja otoczyła budynek barierkami.

Ci drudzy postanowili zorganizować przemarsz ulicami miasta pod hasłem „Marsz Obrońców Odessy”. Jego uczestnicy zebrali się na Placu Soborowym. Organizatorem wydarzenia była partia Korpus Narodowy założona przez bojowników neonazistowskiego batalionu „Azow”.

W tym roku w związku z rocznicą odesskiej tragedii nie odnotowano poważniejszych incydentów. Zatrzymany został mieszkaniec miasta, którego oskarżono o noszenie na odzieży komunistycznej symboliki. Przedstawiono mu zarzuty zagrożone karą pięciu lat pozbawienia wolności. Obserwatorzy zwracali również uwagę, że policja i służby dużo ściślejszej kontroli poddawały uczestników obchodów rocznicy składających kwiaty i znicze, niż bojówki neobanderowskie maszerujące ulicami miasta.

Foto: Press Tour

 

Redakcja