Serbia jest małym państwem, które dosyć dobrze sobie radzi lawirując miedzy Unią Europejską, Stanami Zjednoczonymi a Federacją Rosyjską. Wielu komentatorów oburzyło się z powodu ciepłego przyjęcia przez prezydenta Serbii przywódcy Ukrainy. Ale czego krytycy oczekiwali? Bezwarunkowego poparcia linii rosyjskiej? Tego, że Serbia będzie bardziej rosyjska niż Rosja? Czy w przeszłości Serbia mogła stuprocentowo zawsze liczyć na pomoc Moskwy? Jedyną szansą małych i średnich państw Unii Europejskiej jest właśnie wielowektorowość. Zełenski rozpoczął wizytę w Serbii, gdzie...
