Drodzy Redaktorzy i Czytelnicy „Myśli Polskiej”, W Nowym Roku chcę Wam po prostu podziękować. Za obecność, za zaufanie i za to, że „Myśl Polska” wciąż pozostaje miejscem, w którym myśli się samodzielnie – pod prąd, wbrew modom i presji poprawności politycznej. To dla mnie ważne, bo wiem, że trafiam tu do ludzi, którzy nie boją się prawdy, nawet gdy jest ona niewygodna. Dziękuję Redakcji i Sympatykom „Myśli Polskiej” za serdeczność jaką okazujecie mi przy pracy...

