Historia82. rocznica powstania 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej

Red.12 minut temu
Wspomoz Fundacje
82. rocznica powstania 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej – uroczystość we Wrocławiu.

W niedzielę, 18 stycznia 2026 roku we Wrocławiu odbyła się patriotyczno-religijna uroczystość upamiętniająca 82. rocznicę powstania 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej i rozpoczęcia realizacji planu pod kryptonimem. „Burza”. Wydarzenie odbyło się w kościele parafii rzymskokatolickiej pod wezwaniem Świętego Maksymiliana Marii Kolbego na wrocławskim osiedlu Kosmonautów. Uroczystość rozpoczęła się Mszą świętą w intencji żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej (27. WDP AK) oraz wszystkich którzy walczyli o niepodległość Polski Po mszy, w symbolicznym miejscu pamięci historycznej z tablicami upamiętniającymi żołnierzy 27. WDP AK, odbyła się uroczysta ceremonia oddania hołdu Bohaterom przeszłości.

Połączył ich Wołyń i walka w szeregach 27. WDP AK. Po wojnie, bez prawa powrotu w rodzinne strony osiedlali się w różnych miejscach Polski i na świecie. Część z nich swoje losy związała z Wrocławiem, tutaj zawiązuje się Środowisko Żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej. W kościele parafii pod wezwaniem Świętego Maksymiliana Marii Kolbego przy ul. E. Horbaczewskiego odnajdują godne miejsce. Dzięki uprzejmości ówczesnego pasterza parafii proboszcza księdza prałata dr Czesława Majdy umieszczają w jednym miejscu, na wschodniej fasadzie kościoła, tablice upamiętniające żołnierzy 27. WDP AK. Tworząc tutaj swego rodzaju „Panteon” – miejsce uhonorowania żołnierzy Armii Krajowej podziemnego państwa polskiego na Kresach Wschodnich.

6 listopada 2016 roku odsłonięto pierwszą tablicę upamiętniającą wszystkich żołnierzy 27. WDP AK. Na tablicy widnieje inskrypcja: ŻOŁNIERZOM / 27. WOŁYŃSKIEJ DYWIZJI PIECHOTY / ARMII KRAJOWEJ / 15 stycznia – 25 lipca / 1944 / OBSZAR DZIAŁAŃ / WOŁYŃ – POLESIE – LUBELSZCZYZNA / TOWARZYSZE BRONI / MIESZKAŃCY WROCŁAWIA / WROCŁAW 2016. Do końca 2024 roku, tuż obok tej tablicy, odsłonięto kolejne dwie tablice upamiętniające żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej – Bohaterów walki o naszą wolność, niepodległość i suwerenność.

13 stycznia 2019 roku, została odsłonięta tablica pamiątkowa ku czci profesora Henryka Słowińskiego (1926-2018), wielkiego orędownika powstania takiego miejsca we Wrocławiu. Świadka historii Kresów Wschodnich, żołnierza Armii Krajowej wołyńskiej dywizji, od lat 90. XX. wieku pełniącego funkcję prezesa wrocławskiego Środowiska 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK.

26 maja 2024 roku, w tym samym miejscu, została odsłonięta tablica upamiętniająca jednego z dowódców 27. WDP AK, generała brygady Jana Wojciecha Kiwerskiego, ps. „Oliwa”, „Dyrektor” (1910-1944). Jan Wojciech Kiwerski 10 lutego objął stanowisko dowódcy 27. WDP AK. Podpułkownik dyplomowany Jan Wojciech Kiwerski zginął w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach w rejonie chutoru Dobry Kraj, w walce z niemiecką obławą – będąc dowódcą 27. WDP AK. 20 kwietnia 1990 roku Prezydent RP generał Wojciech Jaruzelski mianował ppłk. dypl. Jana Wojciecha Kiwerskiego pośmiertnie na stopień generała brygady.

Z przebiegu walk na froncie wschodnim jesienią 1943 roku wynikało, że Okręg Wołyński Armii Krajowej będzie pierwszym rejonem ziem polskich, na który wkroczą oddziały Armii Czerwonej. Stało się to w nocy z 3 na 4 stycznia 1944 roku, w okolicy miejscowości Rokitno.
Następnego dnia Rząd RP w Londynie złożył oficjalną deklarację nienaruszalności przedwojennej granicy polsko-radzieckiej, jednocześnie stanął na stanowisku objęcia władzy na wyzwolonym terenie przez wyznaczonych przez siebie przedstawicieli administracji cywilnej. Władze Związku Radzieckiego natomiast ogłosiły swoje prawo do tych ziem, które rzekomo „zgodnie z wolą ich mieszkańców” przejęły w 1939 roku. 1 listopada 1939 roku Rada Najwyższa ZSRR wydała dekret o włączeniu Zachodniej Ukrainy do Związku Radzieckiego. Wytworzona sytuacja stała się powodem rozpoczęcia realizacji planu „Burza” na Wołyniu.

15 stycznia 1944 roku, komendant Okręgu Wołyń Armii Krajowej pułkownik Kazimierz Bąbiński „Luboń”, wydał rozkaz mobilizacyjny wszystkim konspiracyjnym grupom wojskowym, samoobrony i partyzanckim. Miejsce koncentracji wyznaczono w zachodniej części Wołynia w rejonach ośrodków samoobrony polskiej: w Zasmykach – na południe od Kowla oraz w Bielinie – na północ od Włodzimierza Wołyńskiego.
Zgodnie z planem odtwarzania sił zbrojnych w Kraju, w dniu 28 stycznia 1944 roku na odprawie oficerów sztabu Okręgu Wołyń AK w miejscowości Suszybaba, podjęto decyzję powołania do życia przedwojennej 27. Dywizji Piechoty, którą wkrótce na wniosek Komendanta Głównego AK nazwano 27. Wołyńską Dywizją Piechoty Armii Krajowej. 28 stycznia 1944 roku, jest to dzień powstania 27. Wołyńskiej Dywizji Armii Krajowej.

W początkowym okresie formowania wołyńskiej dywizji piechoty jej dowódcą był komendant Okręgu Wołyń Armii Krajowej płk Kazimierz Bąbiński ps. „Luboń”. W dniu 10 lutego 1944 roku obowiązki komendanta Okręgu Wołyń AK i jednocześnie dowódcy formującej się dywizji przejął major dyplomowany Jan Wojciech Kiwerski ps. „Oliwa”, skierowany na Wołyń z Warszawy.

Dywizja zakończyła działania na Wołyniu wynikające z planu „Burza”. Nie dała się zniszczyć jednostkom niemieckim i do końca wykonywała swoje trudne zadania. Pomimo wcześniejszych deklaracji współpracy w działaniach wojennych władze radzieckie przystąpiły do szybkiej likwidacji niezależnych polskich struktur wojskowych. W lipcu 1944 roku dowództwo Armii Czerwonej zażądało od żołnierzy 27. WDP AK złożenia broni. Ostatecznie 26 lipca 1944 roku na rozkaz płk Jana Kotowicza ps. „Twardy” (1890-1963), ostatniego dowódcy 27. WDP AK, nastąpiło rozwiązanie jednostki.

Wielu żołnierzy i podoficerów tej dywizji zostało wcielonych do 1. Armii Wojska Polskiego – utworzonej 29 lipca 1944 roku z sił 1. Armii Polskiej w ZSRR – sformowanej 16 marca 1944 roku. Niektórzy trafili do szkół oficerskich – artylerii i broni pancernej znajdujących się w Chełmie Lubelskim. Przeszli oni szlak bojowy, zakończony w Berlinie. Natomiast większość oficerów dywizji została uwięziona w obozie w Skrobowie, a potem zesłana do łagrów w ZSRR.

Mimo upływu lat, wrocławskie Środowisko Żołnierzy 27. WDP AK stara się przekazać następnym pokoleniom cząstkę historii, jeden z najważniejszych rozdziałów historii podziemnego państwa polskiego na Kresach Wschodnich. Realizuje to, kontynuując tradycję corocznych styczniowych Mszy świętych w intencji żołnierzy 27. WDP AK w kościele pw. św. M.M. Kolbego i składania hołdu Bohaterom przeszłości w symbolicznym miejscu pamięci historycznej przy tablicach upamiętniających żołnierzy 27. WDP AK.

Na tegoroczną uroczystość przybyło już niewiele osób reprezentujących kombatantów wrocławskiego Środowiska Żołnierzy 27. WDP AK i ich rodzin. Natomiast przybyło wielu zaproszonych Gości.

Zgromadzonych na Mszy świętej z życzliwością powitał proboszcz parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego ksiądz mgr Bogusław Stec, który na wstępie zaznaczył, że w dniu dzisiejszym modlimy się za żołnierzy, którzy ze swego życia uczynili dar dla Ojczyzny.

W homilii zwrócił uwagę na niezwykłą postawę żołnierzy 27. WDP AK i podkreślił, że Podziemne Państwo Polskie podjęło wysiłek walki z Niemcami, który nie przyniósł w tamtym momencie oczekiwanych owoców. Polska nie odzyskała niepodległości, mimo wielkiego wysiłku żołnierza polskiego na wszystkich frontach wojennych. Ponieśliśmy straszliwe koszty tej wojny. To były dramatyczne wybory polskich władz politycznych. Ich decyzje dzisiaj bywają publicystycznie kwestionowane, a wielu zadaje sobie pytanie, czy warto było?

Podkreślił, że nasz naród wyłonił się z imperium rosyjskiego i niemieckiego, krajów które dziś mają ambicje imperialne. Historia II wojny światowej pokazuje, że wybór Polaków wtedy był tragiczny. Podjęliśmy walkę o niepodległość, a tego programu wojskowo i politycznie pod tym względem nie udało się zrealizować.

Na zakończenie ksiądz powiedział, że mimo to odnośmy się z szacunkiem i wdzięcznością do tych, którzy w tych trudnych warunkach walczyli o naszą niepodległość. Jesteśmy im winni wdzięczność, pamięć i odpowiedzialność za przyszłość ojczyzny. Wiele otrzymaliśmy i za wiele jesteśmy odpowiedzialni.

Po Mszy świętej, poczty sztandarowe wraz uczestnikami uroczystości i wiernymi opuścili kościół i udali się na dziedziniec kościelny, przed symboliczne miejsce pamięci historycznej 27. WDP AK.

Odtworzono i zaśpiewano hymn państwowy, po nim głos zabrał Jerzy Rudnicki, naczelnik OBUWiM IPN we Wrocławiu, który prowadził uroczystą ceremonię. Przypomniał tło historyczne planu „Burza” oraz dramatyczne realia działalności Armii Krajowej na Wołyniu.
Kamilla Jasińska, wicedyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu podkreśliła, że nie sposób opowiedzieć o II wojnie światowej i walce Polaków o wolność, pomijając akcję „Burza” i działalność 27. WDP AK. Podziękowała uczestnikom za liczną obecność i stwierdziła, że frekwencja jest dowodem wciąż żywej pamięci o wydarzeniach sprzed ośmiu dekad, zwłaszcza wśród młodego pokolenia.

Na zakończenie nawiązała do decyzji dowództwa dywizji z 26 lipca 1944 roku o zwolnieniu żołnierzy dywizji z przysięgi, dającej im wolną rękę w decydowaniu o sobie i zacytowała fragment z dokumentu zachowanego w archiwach 27. WDP AK, z rozkazu dziennego nr 17 dowódcy 1. kompanii 43. pp. ppor. Ryszarda Markiewicza „Mohorta” z 26 lipca1944 roku. „Dnia 25 VII 44 o godz. 24 zostaliśmy w podstępny sposób otoczeni i rozbrojeni. To co ukochaliśmy ponad wszystko, to co opłaciliśmy krwią naszych braci – broń naszą musieliśmy bez walki z uciekającym wrogiem rzucić na ziemię. Żołnierze, idziemy do swoich domów. Wiem, że większość z Was nie ma własnych domów, ani rodziny. Pamiętajcie o tym, że każda rodzina i strzecha polska będzie dla Was rodziną i własnym domem. Wiem, że czeka Was poniewierka, głód i bezdomność. Nie rozpaczajcie! Ta moc, którą zdobyliście w ciągu naszych walk starczy Wam na przetrwanie. Wierzę głęboko, że spotkamy się w szeregach Wojska Polskiego. Wierzę, że jeszcze pójdziemy do walki! Żołnierze, Pamiętajcie o tym, pamiętajcie o swych dowódcach, którzy Was wiedli do walki, którzy z wami wspólnie cierpieli w czasie klęsk i radowali się po zwycięstwach. Czołem chłopcy! Do zobaczenia”.

Po wystąpieniach werblista grał „Tremolo”, a na dziedzińcu kościelnym z wojskowym posterunkiem honorowym przed tablicami upamiętniającymi żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej, delegacje uczestników uroczystości wyrazili hołd Bohaterom przeszłości poprzez tradycyjne złożenie, wiązanek kwiatów i zapalenie zniczy. Uroczystość zakończył, zagrany przez trębacza sygnał ”Cisza”.

Podkreślenie patriotycznego charakteru oraz nadanie właściwej oprawy uroczystości zapewnili zgodnie z ceremoniałem wojskowym żołnierze 10. Wrocławskiej Brygady Łączności im. płk. dypl. Kazimierza Pluty-Czachowskiego oraz instrumentaliści Orkiestry Reprezentacyjnej Wojsk Lądowych we Wrocławiu: trębacz i werblista. Ponadto, uroczystość uświetniło sześć pocztów sztandarowych.

Andrzej Powidzki (za profilem FB p. Krzysztofa Majera)

Red.