OpiniePolskaMalinowski: Złudzenia prysły
Pierwsza tura wyborów prezydenckich obnażyła słabość rządowej koalicji. Wynik 40 proc. poparcia, to tragedia (po której premier powinien podać się do dymisji), a zarazem widmo zbliżającej się klęski Rafała Trzaskowskiego. A przecież tuż przed pójściem do urn jego zwolennicy rozsyłali apele „Trzaskowski 51%. Zróbmy to w pierwszej turze!”. To dowód, że zarówno kandydat, jak i jego sztab oraz obóz polityczny wespół z rzeszą wyznawców żyją w wirtualnej rzeczywistości. Nie mają pojęcia co nurtuje ludzi, czego...









