Rosyjski gaz nie jest zakazany w Europie (jak ropa czy węgiel), ale jednak płynie go coraz mniej. Wyjątkiem jest gaz skroplony (LNG). Na nim świetnie zarabia zachodnia bogata Europa, a wschodnie peryferie Unii odcinają się od niego jak tylko mogą. W szerokim spektrum sankcji, zakazów, blokad nałożonych na Rosję z gazem ziemnym mamy paradoksalną sytuację. W czasie wojny ukraińskiej na import gazu nie nałożono formalne embargo. Jedynie Bruksela ramię w ramię z Waszyngtonem, zachęcała do...

