24 marca 1999 roku NATO rozpoczęło rozpoczęło bandyckie bombardowanie Serbii. To tragiczna i haniebna data w najnowszej historii Europy. Na narodzie serbskim dokonano zbrodni pod kryptonimem operacyjnym „Miłosierny Anioł „. Agresja militarna z udziałem 19 państw NATO trwała 78 dni. Polska od 12 dni była już członkiem tego paktu „obronnego”. Obrzydliwa była napaść na dumny naród i suwerenne państwo. Jeszcze bardziej obrzydliwa była medialna kampania kłamstw mająca na celu usprawiedliwienie tej napaści.
Wtedy wierzyliśmy, a dzisiaj już wiemy – że zdecydowana większość oskarżeń w zakresie naruszania praw człowieka przez Serbię była fałszywa.
Współorganizowałem wtedy dwie demonstracje w obronie Serbów. „Tygodnik Ojczyzna”, w którym wtedy pisałem organizował pomoc dla zarzynanego słowiańskiego narodu. Na protestach byli zarówno ci z prawa, jak i ci z lewa. Bo ten podział już wtedy był mało istotny. Ważne było to czym masz odwagę potępić NATO-wską wojnę wobec zmanipulowanej większości.
Gdy Zachód mordował Serbów, a zdecydowana większość dziennikarzy w Polsce powielała natowskie brednie – honoru tego zawodu bronił kol. Piotr Jastrzębski, który wraz z Vladanem Stamenkovicem napisał książkę mówiącą prawdę o tamtych wydarzeniach pt. „Humanitarna wojna”. Autorzy pokazali czym jest prawdziwe dziennikarstwo i przyzwoitość w tym zawodzie.
Polacy byli w zdecydowanej większości zaczadzeni wiarą w euroatlantyzm, nieliczni mieli odwagę dawać świadectwo prawdy – prof. Marek Waldenberg, prof. Marek Głogoczowski, prof. Zbigniew Wiktor, reż. Bohdan Poręba, dr Barbara Krygier, red. Sławomir Malinowski, red. Bogusław Jeznach czy red. Konrad Rękas. Czterech parlamentarzystów Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) miało wtedy odwagę tam pojechać – Izabela Sierakowska, Piotr Gadzinowski, Piotr Ikonowicz i Wit Majewski.
Kłamali wtedy politycy, dziennikarze, autorytety świeckie i kościelne. Oskarżali Serbów o zbrodnie niepopełnione i usprawiedliwiały krwawe działania NATO. Warto dzisiaj o tym pamiętać, i wyciągać wnioski. Prawdziwa przyczyna, oraz realny przebieg wojen, konfliktów i operacji zbrojnych często jest zupełnie inny, niż ten serwowany nam przez media głównego nurtu.
W tym roku 85 osób z Klubów Myśli Polskiej odwiedziły Belgrad i oddaliśmy hołd pomordowanym przez zachodnich agresorów cywilom z czasów agresji NATO-wskiej. Pod Pomnikiem Ofiar Agresji NATO w Belgradzie, który przedstawia ofiarę tych nalotów 4-letnią Milicę Rakić głos zabrał prof. Włodzimierz Osadczy i red. Adam Śmiech.
Łukasz Jastrzębski



