„Lepiej umrzeć niż stać się niewolnikiem” – to jedno z haseł wielkiego protestu niemieckich rolników, który rozlewa się na cały kraj. Z pozoru powodem tego protestu są tylko plany odebrania im dopłat, ale nikt nie ma wątpliwości, że chodzi o coś znacznie więcej – o całokształt polityki gospodarczej zielono-czerwonej koalicji, w której ideologiczne dogmaty wyznacza Partia Zielonych. Nie jest dziełem przypadku, że jeden z liderów tej partii Robert Habeck, jednocześnie minister gospodarki, a jak złośliwi...
