AktualnościEfekt mrożący

Red.2 lata temu
Wspomoz Fundacje

Przyjęcie przez Radę Unii Europejskiej pakietu rozporządzeń, rozszerzających sankcje nałożone na Federację Rosyjską oraz Białoruś okazało się dla rządu Prawa i Sprawiedliwości niewystarczające. W dniu 29 marca 2022 r. Rada Ministrów przedstawiła projekt ustawy – „o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę”, umożliwiający zamrażanie majątków podmiotów wspierających Federację Rosyjską. W ekspresowym tempie, bo już nazajutrz projekt ten wpłynął do Sejmu, a następnie został skierowany do dalszych prac w Komisji.

Powyższy projekt zakłada możliwość „zamrażania” majątków oraz funduszy osób i podmiotów, których działania przyczyniają się do wspierania rosyjskiej agresji na Ukrainę. Chodzi o możliwość tworzenia odrębnej listy takich podmiotów, niezależnie od wykazów zawartych w rozporządzeniach Unii Europejskiej 765/2006 i 269/2014. Jak stwierdził rzecznik rządu Piotr Muller: „w ten sposób będziemy mogli podejmować działania, które mrożą różnego rodzaju fundusze, m. in. gotówkę, czeki, depozyty, przekazy pieniężne, wszystkie takie fundusze, które mogą być używane do wspierania działania Federacji Rosyjskiej” [1].

Lista osób i podmiotów, o których w projekcie mowa ma być prowadzona przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz ma mieć charakter publiczny. Zgodnie z art. 3 ust. 3 projektowanej ustawy – decyzję w sprawie wpisu na listę lub wykreślenia z niej ma podejmować minister właściwy do spraw wewnętrznych – wydaje z urzędu lub na uzasadniony wniosek: Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Szefa Agencji Wywiadu, Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Szefa Służby Wywiadu Wojskowego, Generalnego Inspektora Informacji Finansowej, Komendanta Głównego Policji, Komisji Nadzoru Finansowego, Prezesa Narodowego Banku Polskiego, Komendanta Straży Granicznej, Prokuratora Krajowego, Szefa Krajowej Administracji Skarbowej lub Przewodniczącego komitetu Rady Ministrów właściwego w sprawach bezpieczeństwa i obrony państwa.

Jak wynika z uzasadnienia projektowanej ustawy – chodzi o możliwość zamrażania funduszy i zasobów gospodarczych będących własnością, pozostających w posiadaniu, faktycznym władaniu lub pod kontrolą osób i podmiotów wpisanych na powyższą listę. Zgodnie z art. 1 pkt 1 rozporządzenia 765/2006 „fundusze” oznaczają: aktywa finansowe i każdego rodzaju korzyści, w tym między innymi: gotówkę, czeki, roszczenia pieniężne, polecenia zapłaty, przekazy pieniężne i inne instrumenty płatnicze, depozyty złożone w instytucjach finansowych lub innych podmiotach, salda na rachunkach, długi i zobowiązania dłużne, papiery wartościowe i papiery dłużne w obrocie publicznym lub niepublicznym, w tym akcje i udziały, świadectwa papierów wartościowych, obligacje, weksle, warranty, skrypty dłużne, kontrakty pochodne, odsetki, dywidendy lub inne przychody z aktywów oraz wartości narosłe z aktywów lub wygenerowane przez te aktywa, kredyty, prawa do potrącenia, gwarancje, gwarancje właściwego wykonania umowy lub inne zobowiązania finansowe, akredytywy, listy przewozowe (konosamenty), kwity zastawne, dokumenty poświadczające posiadanie udziałów w funduszach lub środkach finansowych. Podmioty gospodarcze objęte powyższą listą nie będą mogły również brać udziału w postępowaniach o udzielenie zamówień publicznych.

Co istotne – projekt przewiduje, że od decyzji o wpisie na listę nie przysługuje wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz podlega ona natychmiastowemu wykonaniu. Ponadto Minister właściwy do spraw wewnętrznych może ograniczyć zakres uzasadnienia ze względu na bezpieczeństwo państwa lub porządek publiczny. Jednocześnie, projekt przewiduje, że naruszenie przewidzianych sankcji nałożonych na osoby lub podmioty wpisane na listę jest zagrożone karą w wysokości do 20 000 000 złotych, którą nakłada Szef Krajowej Administracji Skarbowej w drodze decyzji.

Należy się zastanowić, czy projektowana ustawa ma jedynie na celu uszczegółowienie rozporządzeń Unii Europejskiej 765/2006 i 269/2014, czy też chodzi o coś więcej? Już samo sformułowanie – „przeciwdziałanie wspieraniu agresji na Ukrainę”, brzmi wieloznacznie i może być różnie interpretowane. Podkreślić przy tym należy, że z projektu nie wynika, że chodzi wyłącznie o podmioty gospodarcze prowadzące transakcje handlowe, czy też kooperujące z Rosją. Ponadto przyjęta została autopoprawka (art. 3 ust. 2a), zgodnie z którą: „decyzja w sprawie wpisu na listę może być wydana również względem osób i podmiotów stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Rzeczypospolitej Polskiej”. To już brzmi groźnie, gdyż dla rządzących „zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego” mogą być w zasadzie wszystkie działania kwestionujące aktualnie prowadzoną politykę, zwłaszcza w aspekcie polityki zagranicznej i konfliktu na Ukrainie. Już sam sprzeciw wobec udziału Polski w wojnie, czy też przekazywaniu sprzętu wojskowego Ukrainie – może być pretekstem do wpisania na „listę sankcyjną”. Jak słusznie zauważyła posłanka Paulina Hennig-Kloska – „termin „zagrożenie bezpieczeństwa narodowego” jest tak pojemny i nieostry, że można podciągnąć pod niego mnóstwo sytuacji” [2]. Niepokój budzi również brak trybu odwoławczego od decyzji o wpisie na listę oraz mechanizmów kontrolnych w postaci trybu sądowego.

Michał Radzikowski

1. „Mrożenie majątków podmiotów wspierających agresję Rosji na Ukrainę – projekt ustawy” – ksiegowosc.infor.pl. 29 marca 2022,
2. „Polskie majątki też będzie można zamrażać. Prawnicy krytykują rządową autopoprawkę do ustawy sankcyjnej” – www.money.pl. 07.04.2022.

Red.